Wpis

czwartek, 25 lipca 2013

Czy Moskwa zerwie stosunki z Domem sw. Marty? FO214 ZR 20130724 HERODY/ Herodenspiel von Stefan Kosiewski Akt 3.3.

http://de.scribd.com/collections/4248177/Die-Kirche 

 

Czy Moskwa zerwie stosunki z Domem sw. Marty? FO214 ZR 20130724 HERODY/ Herodenspiel von Stefan Kosiewski Akt 3.3.

Escrito por sowa (») ayer en 18:25 en categoría HERODY/ Herodenspiel von Stefan Kosiewski, leído: 37×
sk/piaski-kreuz-stern.jpg

Czy Franciszek po powrocie z Copacabana będzie umiał zakończyć godnie i po katolicku przygodę hotelową papieża i czy wyprowadzi się do Watykanu na dobre ze zdesakralizowanego przez ks. i pedała Domu św. Marty, który jak dobra gosposia każdemu gościowi hotelowemu chciałby pewnie dogodzić a papieża poklepywał tak poufale przy ludziach po policzku nie potrafiąc ukryć wniebowzięcia swego, nie kryjąc się z czułościami cioty (a Puto mu nie bronił, ręki nie odtrącił), czy też będzie nadal obleśnie zaczepiał biskupów z Manilii w hotelowej windzie podszczypywaniem nęcącym i odzywkami sprośnemi : "Och, spójrz na tego młodego chłopca".

"To jest sportowy wygląd! Podoba mi się twój wygląd", powiedział uśmiechnięty papież Franciszek. "Poczułem się zażenowany", powiedział kard. Tagle z Filipin.  

Uwe, Poeta Polski:  

Papież Franciszek zadziwił odzianego jedynie w czarną koszulę i sweter kardynała z Filipin, zwracając się do arcybiskupa Manilii nazajutrz po dokonanym wyborze, 14 marca 2013 r. przy wychodzeniu z windy: "Och, jaki  młody chłopiec. To jest sportowy wygląd! Podoba mi się twój wygląd".  Wprawiony w zadziwienie został filipiński dostojnik Kościoła św., hierarcha wymieniany przed konklawe często przez prasę pośród ew. kandydatów, nie zaś pośród(...)     

sowa magazyn europejski  

Czy Moskwa zerwie stosunki z Domem FO214

HERODY Herodenspiel von Stefan Kosiewski 0 1 0 8 minutes ago

 Dom św. Marty nie wypowiedział się jeszcze oficjalnie w sprawie dalszego utrzymywania na stanowisku szefa kościelnego hotelu zamienionego zwyczajnie na burdel przez władającego nim 57-letniego Monsigniora Battista Ricca, prałata-homoseksualistę, głośnego skandalistę obyczajowego w Urugwaju, który robiąc wcześniej za Nuncjusza Apostolskiego przywiózł ze sobą na gorący kontynent Południowoamerykański kochanka ze Szwajcarii i kazał mu wypłacać wysoką pensję miesięczną za branie sobie do buzi nie po chrześcijańsku z finansów Kurii Rzymskiej, tzn. z majątku przedstawicielstwa dyplomatycznego państwa Watykanu, którego to bank IOR postanowił nowy papież Franciszek na dotatek zreformować za to tylko, że bank ten przyniósł w 2012 r. dochód 70 mln euro, czyli (Boże wybacz!) pochodzący z Piemonckich żydów Bergoglio postanowił lekką rączką rozpierd(.)lić skarbiec watykański tak samo jak żyd Rostowski (wcześniej używane nazwisko: Vincent-Rostowski, dwuczłonowe, agent brytyjski jak żyd Sikorski, Radek), który to Jacek-Placek, bo Jan ma imię, dostał od żyda Tuska finanse państwa polskiego (Boże, Ty wiesz, że z nimi nie można inaczej, bo nie skumają!) do rozpierd(.)lenia a ten pojechał ostatnio prywatnie na naradę masonerii Bilderbergów, gdzie go z pewnością opierd(.)lono, dlaczego jeszcze tego majątku państwa polskiego nie rozpierd(.)ił? Bo zaraz zaczął gadać jak pedał o dziurze, budżetowej, rządu, rzędu kilkudziesięciu miliardów czegoś, a ten pojechał znowu do Bryzylii, bo wszystko mu zafundowali: 150 mln dolarów miejscowi Indianie znad Amazonii, których nie ma kto zmisjonować, bo wszystkich by trzeba w tym Rzymie zdymisjonować za to, że jak Gombrowicz w tym Buenos Aires a wszystko święte krowy w spodniach chodzą, a wciskają jedna drugiej a to pieniądze w reformy, a to "...łokciami się trącają, jeden drugiego, a tyż oczy mrużą, głowami kiwają: - W kompanii, w kompanii!" (kolektywnie, ośmiu kardynałów wziąłem do reformy Kurii, żeby wiało nowym - dopisek od redakcji). "A właśnie że to w kompanii! Owszem, podobnież to z Gonzalem jesteś, a niech cię diabli! Z Gonzalem się zaprzyjaźniłeś, z Gonzalem chodzisz, a niech cię kaczka! Przecież ten człowiek na milionach siedzi! Już ty nie taki wariat, jak tam ludzie mówią. Chodźmyż na jednego! Napijmy się! Ja funduję! Nie, nie, ja funduję!  

Coraz więc serdeczniej, poufalej następują, a że to mnie łokciem trącać się nie poważają, siebie wzajem pod żebro trącają, kuksy sobie dają, tam między sobą dokazują i już jeden do drugiego: chodźmyż, napijmy się! Ja widzę, że oni tak niby ze sobą, ale chyba do mnie... i już ściskać, całować się ze sobą zaczęli (bo ze mną tej śmiałości nie mieli) i Chodźmyż, Chodźmyż, ja funduję, nie nie, ja funduję! Sakiewką potrząsa Pyckal, tyż i Baron swoją, Ciumkała piniądze z papira wyjmuje, dopiroż jeden drugiemu pokazuje, jeden drugiemu piniądze pod nos pcha. I krzyknął Pyckal: Co ty mnie będziesz fundował, ja tobie zafunduję, a jeszcze ci może ze 100 pezów dam, jak mnie się zechce! Baron zawołał: Ja tobie dam i 200! A Ciumkała: - Ja tu 300 mam, tu mam 300 i jeszcze 15 drobnymi!  

Widzę, że choć oni tak sobie fundują, siebie zapraszają, i sobie te piniądze pokazują, mnie by chyba fundowali i mnie by chyba je pokazywali... tyle tylko, że nie śmieją... a już chyba mnie o romans jaki z arcybogatym (arcybiskupem - przyp. red.) Puto posądzają... i z tej przyczyny chybaby mi złote góry dali, a już sami nie wiedzą czym raczyć, jak prosić! Na tak ciężką obrazę moją, a też w tym wstydzie, że oni mnie widać za kochanka jego mają, małom w mordę którego nie strzelił; alem tylko krzyknął, żeby mnie głowy nie zawracać, bo czasu nie mam!... i prędko odszedłem, do ustępu wchodzę, oni za mną. Tam jeden był człowiek, który się do urynału załatwiał. Ja do urynału, oni do urynału. Ale gdy ten człowiek, co się załatwiał, wyszedł, oni hurmem do mnie i krzyknął Baron do Pyckala "masz tu 500 Pezów", a Ciumkała do Barona "masz tu 600", a Pyckal do Ciumkały "tu 700, 700 masz, bierz, kiedy ci daję!". Piniądze wyciągają, nimi sobie, mnie, przed nosem wytrząsają i sobie wtykają! Szaloni chyba!

Rozumiem więc, że choć oni sobie tak te piniądze między sobą dają, mnie by ich chętniej dali, żeby to sobie łaskę moją kupić...".

Czy te oczy mogą kłamać? Chyba nie. Czy te usta mogą...?

Monsignior Battista Ricca with Pope Francis. Catholic Press Photo/espresso.republica.it

Bracia i Siostry w Chrystusie Panu, Katolicy i Polacy, Szanowni, Pro Publicum, Boni, że jeszcze nie opierd(.)lono, że święta i bratnia Cerkiew Prawosławna Rzymu Trzeciego nie opierd(.)liła chazarskiego  Episkopatu Polski, to sama się dziwię a zawdzięczamy tę łaskę jedynie słowiańskiej, świętej, religijnej wprost wyrozumiałości chrześcijan wschodniej Europy.  Chociaż nie sposób nie dostrzec, że cerkiewna  Moskwa przeszła już do kontrataku i naciera na całego, na pedałów. Za jawnogrzesznictwo sodomii i dopuszczenie do uznania urzędowego tzw. małżeństw homoseksualnych za zrównane w prawach z małżeństwami Patriarchat Moskwy i Całej Rusi wstrzymał dialog z niektórymi grupami luterańskimi. Nie będzie już dłużej fałszywego ekumenizmu posoborowego w Europie, Bože spasi, Bože hrani!   

Z tymi grupami „Rosyjski Kościół Prawosławny nie chce mieć żadnych kontaktów" - powiedział metropolita wołokołamski Hilarion zarzucając "zdradę chrześcijaństwa" przywódcom innych kościołów chrześcijańskich, którzy mogąc grzmieć na grzechy wołające o pomstę do Nieba, biorą nogi za pas i lecą na Copacabanę nie za darmo przecież, lecz za ogólną sumę 150 mln euro, bo tyle ma kosztować zapóźnionych w rozwoju cywilizacyjnym tubylców znad Amazonki tramwaj z pielgrzymkami, do którego przysiadł na całego biedny jak mysz kościelna Franciszek, kryjąc za okularami szeroką twarz odziedziczoną etnicznie po ciotce Esterce w genach, robiąc obłudnie za ślepego na wszystko -  tak należało odczytać pomrukiwanie niedźwiedzia  Cerkwii Prawosławnej na skandaliczne praktyki pedałów z Watykanu, oficjalnie skierowane przez patriarchę Hilariona do lutrów.  

Bowiem zezwalając na celebrację „ślubów” osób tej samej płci luteranie przekroczyli „pewną granicę”, jak powiedział arcybiskup ze Wschodu Europy. Należy wobec tego zapytać, czy  uprawiając seks homoseksualny na koszt Watykanu w Południowej Ameryce, a potem już na całego wciskając sobie w Domu św. Marty , tzn. na koszt moralności chrześcijańskiej i Kurii Kościoła Rzymskiego nie przekracza zboczony zakonnik, przechodząc jeden drugiego, jeden z drugim czerwonej linii granicznej, o której prezydent Stanów Zjednoczonych Obama, po kądzieli Sarah Poland, mówił w stosunku do terrorystów muzułmańskich? Hilarion podkreślił, że pary jednopłciowe nie powinny mieć równych praw z prawami małżeństwa kobiety i mężczyzny. „Inaczej niszczy się nie tylko rodzinę, lecz Europę” - zaznaczył hierarcha Kościoła Wschodniego wskazując, kto niszczy i co go za to w Piekle czeka.      

QR code for this recording:

Diabełek Willi z widłami (z ogonami smokinga i hełmem Wikinga, z rogami na głowie):  

Hej, Bon Dziorno, Herodzie, Błona nocta za twe zbytki

chodź do piekła, pochodzimy razem sobie, boś ty brzydki!        

Frau Klein:  

"Der neue Luzifer ist Balsam für die Seele!

Dass er Flüchtlinge begrüßt, ist wunderbar.“  

Wir wollen alle Muslime begrüßen

die bei uns in Europa Zuflucht

und Heim finden wollen.

(...)

Lech Klekot:  

lepiej wszystkich wysłać na pustynię

https://shoudio.com/user/sowa/status/7779

 http://www.spreaker.com/user/sowa1/czy_moskwa_zerwie_stosunki_z_domem_fo214

koniec Aktu 3, sceny 3

 

http://sowa.quicksnake.es/HERODY-Herodenspiel-von-Stefan-Kosiewski/Czy-Moskwa-zerwie-stosunki-z-Domem-sw-Marty-FO214-ZR-20130724-HERODY-Herodenspiel-von-Stefan-Kosiewski-Akt-3-3

Szczegóły wpisu

Tagi:
Kategoria:
Autor(ka):
reakcja
Czas publikacji:
czwartek, 25 lipca 2013 16:13

Polecane wpisy

Kanał informacyjny

stat4u

Opcje Bloxa