Wpisy

  • niedziela, 20 lipca 2014
  • wtorek, 08 lipca 2014
    • Posoborowa Sekta Mamona

      256 obserwatorów|225 602 wyświetlenia
      Kręgi rozszerzone  -  18:46
       
      Propagandowa kontrola Banku Watykanu (IOR), zarządzona w 2013 r. przez Bergoglio, przyniosła stratę zysku IOR o prawie 87 mln euro.


      Tak wysoka strata zysku netto IOR spowodowana została głównie  zdublowaniem przez Bergoglio przeprowadzanej kontroli, za którą Watykan podwójnie zapłacił nie jednej, lecz dwu firmom, niezależnie kasującym od Franciszka, albowiem kardynał Bergoglio jeżdżąc z ostatnim sakramentem i eucharystią do ludzi ubogich w Buenos Aires nie dowierzał tramwajarzom i dla pewności kupował sobie zawsze bilet na drugi tramwaj, gdyby pierwszy miał wypaść z kursu, jak wypadali ze samolotów przeciwnicy polityczni gen. Wideli, zaś w Polsce: ks. Popiełuszko, ks. Suchowolec, ks. Zych i wielu jeszcze księży i świeckich osób Polskiej Narodowości, kiedy Glemp i Bergoglio nakazywali odgórnie katolikom modły za każdą władzę, bo kryptosyjonistyczna sekta ukrytych żydów głosiła nieprawdę, że każda władza bezbożników pochodzi od Pana Boga, Ojca Jezusa Chrystusa, także w Rosji żydokomuna i w Kambodży i w Polsce po Magdalence 1989 r., po zbrodniczej  zmowie żydokomunistycznych ubowców Kiszczaka ze swymi agentami.


      https://plus.google.com/u/0/116748846165184263175/posts/S9ep6vz6uU4

      256 obserwatorów|225 599 wyświetleń
      Kręgi rozszerzone  -  08:54
       
      O kradzież 2 mln EURO oskarżony został w sobotę we Watykanie ksiądz żydowskiego pochodzenia z Polski używający nazwiska Bronisław Morawiec (od Moraw, jak Mazowiecki od Mazowsza a Poznański w Łodzi), ostatnio ekonom Bazyliki Matki Bożej Większej.

      Adwokat oskarżonego wnioskuje tymczasem o uniewinnie oskarżonego ze względu na nieporozumienie, ponieważ Morawiec to nie to samo, co żydowski zakonnik Macoch, którego osadziła na Jasnej Górze carska Ochrana, lecz takie sama operacja Służby Bezpieczeństwa, jak "żelazo", ojciec Hejmo, Dziwisz, Wojtyła, stryj Romana Giertycha i wiele, wiele innych niewinnych bohaterów zadań operacyjnych, patrz: Dyrektor Muzeów Watykanu, który zamienił w eksponatach brylanty na szkiełka i złoto na tombak, jak zrobił to Macoch za cara.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      reakcja
      Czas publikacji:
      wtorek, 08 lipca 2014 19:16
  • sobota, 05 lipca 2014
  • piątek, 28 marca 2014
  • środa, 26 marca 2014
  • czwartek, 06 marca 2014
  • wtorek, 11 lutego 2014
  • poniedziałek, 27 stycznia 2014
    • Caritas Franciszka niepodzielna jest FO290 Stefan Kosiewski o spisku i diabelskim planie podzialu Diecezji Limburg

      Geschrieben von sowa (») gestern in der Kategorie Kirche, gelesen: 9x
      kirche/amaze-bischof-herodenspiel-kosiewski-collage.jpg

      W najbliższych dniach Konferencja Episkopatu Niemiec otrzyma wyniki prac Komisji złożonej z 3 duchownych i 2 laickich specjalistów, która rozwiała zdecydowaną większość zarzutów stawianych bezpodstawnie przez barona i księdza Zu Elzt, katolickiego dziekana Frankfurtu jego własnemu biskupowi. Informuje o tym magazyn Focus na podstawie informacji otrzymanych z Watykanu. Wyniki badań, jak zapowiada Dom św. Marty, który już wie to,  o czym wkrótce dowie się Konferencja Episkopatu Niemiec, mają odciążyć ks. Prof. Franciszka-Piotra Tebarza van Elst. 

          Focus usłyszał o tym z pewnego źródła, Kongregacji Biskupów, że Watykan rozważa także możliwość likwidacji Diecezji Limburg i powrotu do sytuacji historycznej sprzed 1827 r., w którym erygowano Biskupstwo w Limburgu ujmując Diecezjom: Trewiru i Moguncji.  

      Focus o tym nie pisze i dlatego nie wiadomo, czy Watykan zdaje sobie sprawę z tego, że przed tzw. Rewolucją Francuską (żydomasońską w istocie)  i  przed utworzeniem Diecezji Limburg cała zachodnia połowa obecnego Frankfurtu nad Menem nie tylko podlegała władzy kościelnej ale i była własnością Biskupa Elektora Mogunckiego (jak np. zamek w dzielnicy Frankfurtu-Höchst).   

      QR code for this recording: https://shoudio.com/user/sowa/status/10895

      Gdyby na obżydliwych pomówieniach, których ofiarą padł mój ks. Biskup Franciszek-Piotr, miały skorzystać dwie sąsiadujące z Limburgiem diecezje, wzbogacając się o przywrócone im budynki kościelne i zasoby ludzkie, to wydaje się, że najwięcej straci na tym ten, kto sprowokował haniebny, antykościelny skandal: ksiądz rzymskokatolicki i porewolucyjny baron Zu Elzt w jednej osobie, ks. wujek byłego wicekanclerza Niemiec, który na własne życzenie okrył się hańbą złodzieja cudzej pracy doktorskiej, czy cudzej własności intelektualnej, co na jedno wychodzi. Wujek odejdzie na emeryturę w złej sławie rozrabiaki katedralnego, która w niczym nie będzie mu przeszkadzała. 

      Tak jednak nie będzie, gdyż świat nie jest taki prosty, jak głuptak chciałby śmieć sądzić.  W sytuacji bowiem, kiedy nie wiadomo, o co chodzi, stara mądrość żydowska podpowiada, że chodzi o pieniądze. Zwłaszcza ludziom wyniesionym przez kumoterstwo żydowskie do zaszczytów i na urzędy kościelne, czy państwowe.

      Jude-klekot

      I nie łamie już sobie żyd głowy pytaniem, czy baron dzisiejszy może być nieskończenie głupi, jeżeli postać historycznej Baronin Kunigunde von Kosiewski słynie do dzisiaj nie tyle ze świeżej urody szwabskiej, co z niespotykanej odwagi i przymiotów umysłu przydatnych nie tylko w momentach uniesień o charakterze rewolucji społecznych.  

      Czy też, jak mawiał tajny radca Goethe, na świecie nie ma wcale żadnych tajnych spisków, zaś wszystko to, co się nimi wydaje być, to tylko są antysemickie urojenia frustratów, którzy  nie załapali się na rewolucję i na prywatyzację w byłej NRD.

      Bo taki frustrat, jak mówi dzisiaj Wałęsa, to nigdy nie połapie się na tym, że  wielomilionowa kasa Caritas Frankfurt (płacona co roku przez państwo) podzielona zostanie, po ew. likwidacji Diecezji Limburg, między  Biskupów: Mainzu i Trieru.

      Bo jeśli nie wiadomo, o co chodzi, to pewnie biega o to, że stary baron i ksiądz-prowokator w jednej osobie odejdzie na zasłużoną w całej pełni Amerykę, jak Gorbaczow i Guttenberg, który druku nie wymyślił i książek nie czytał z należytym zrozumieniem, ale nic na tym nie stracił, co nic nie zrobił jako poseł do Bundestagu, minister wojny w Afganistanie, itd. Nie wiadomo właściwe, za co i w jakiej wysokości emeryturę przesyła mu co miesiąc do Stanów Zjednoczonych Republika Federalna Niemiec. Nie wiadomo, komu poza wspomnianymi dwoma, tak oto wzbogaconymi biskupami, przysłużył się oczernianiem i kalumniami antykościelnymi jeden słaby kozioł ofiarny w sutannie i baron, bo przecież nie wielkie, tajnie zorganizowane ogniwo róży i krzyża (ze siedzibą w mojej dzielnicy przy tej samej ulicy Königsteiner Strasse co i piękny budynek kościoła parafialnego z dzwonnicą), który już posoborowa Rada Parafialna chce przekształcić nowinkarsko w tzw. parafię nowego typu, żeby móc przejmować to i owo, skończmy już.

        Dlatego mówi się tylko jasno i prosto z mostu, na którym tradycyjnie stał przed nastaniem komuny św. Nepomuk: Franciszek nie może dzielić Biskupstwa Limburg i Kościoła Katolickiego rozdzierać tragicznymi, zgubnymi, nowymi podziałami. Chociażby dlatego, że na zakończenie tygodnia modlitw o jedność chrześcijan sam potępił publicznie w kazaniu dzielenie Kościoła, jako nienaturalne.

      Niewinny Biskup Limburga musi wrócić jak najszybciej do przykładowej Pracy Apostolskiej także i po to, żeby mógł sprawiedliwie zakończyć konflikt gorszący maluczkich. By mógł zapłacić za całe Zło i Dobro wyrządzone ludziom i Kościołowi.  

      Z Panem Bogiem

      Z peryferii nie podzielonych jeszcze permanentną Caritas  Frankfurt mówił Stefan Kosiewski  

      http://www.spreaker.com/user/sowa2/caritas-franciszka-niepodzielna-fo290

      http://sowa.quicksnake.at/Kirche/Caritas-Franciszka-niepodzielna-jest-FO290-Stefan-Kosiewski-o-spisku-i-diabelskim-planie-podzialu-Diecezji-Limburg

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      reakcja
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 27 stycznia 2014 03:34
  • niedziela, 26 stycznia 2014
    • .: Einheit FO289 ZECh von Stefan Kosiewski 20140125 Franciszek dodał od siebie, że Jedność nie przyjdzie do nas ZR



      Siewca rzucił ziarno i drogą naturalnego rozwoju wyrósł z niego kłos;
      Jezus wiedział, że słowo rzucone przez siewcę w żyznym, podatnym
      na spory i dyskusje, skłóconym z natury środowisku samych żydów
      zrodzi kłos, tysiąc szkół na tysiąclecie, że potem władza ta wybierze

      sobie w Magdalence sporysz z kłosu - reżimowych, swoich ewangelistów,
      wyznaczonych z Góry do potrzeb władzy i będzie ich obsadzać na funkcjach
      systemowych, stanowiskach państwowych i kościelnych, zaś prawdziwych
      Głosicieli Dobrej Wieści uzna za frustratów a słowa ich za apokryfy, spam.



      236 osoby ma Cię w kręgach

      ... Modlenie się przez tydzień o jedność Chrześcijan, kiedy ma się na myśli tylko i wyłącznie władzę nad innymi ludźmi, m.in. Słowianami i Chrześcijanami Prawosławnymi, nie jest z pewnością miłe Panu Bogu Jezusowi Chrystusowi w Trój...
      Published 3 days ago
       

      Geschrieben von europäisches magazin (»)  in der Kategorie Polnischer Schulverein OSWIATA, gelesen: 15x
      oswiata/mbc-kkp-2013.jpg

      Mataczy obżydliwie o. H. Destivelle OP, odpowiedzialny za relacje Watykanu ze słowiańskimi Kościołami prawosławnymi, kiedy komentując odmowę uznania wyższości Biskupa Rzymu Franciszka nad Patriarchami Kościołów Wschodnich, wyrażoną jasno i zrozumiale dla ludzi prostych a przy tym podtrzymywaną od wieków przez Patriarchat Moskiewski. Zatem zakonnik Destivelle  potwierdza najpierw nieprawdę, że nie chodzi o władzę Papieża, lecz o prymat nad Kościołami Wschodnimi, natomiast za moment, w tej samej rozmowie przyznaje jednak dosłownie : "Ważne jest, by ktoś był pierwszy, i to nie tylko na pierwszym miejscu, ale by miał pewną władzę".

       Modlenie się przez tydzień o jedność Chrześcijan, kiedy ma się na myśli tylko i wyłącznie władzę nad innymi ludźmi, m.in. Słowianami i Chrześcijanami Prawosławnymi, nie jest z pewnością miłe Panu Bogu Jezusowi Chrystusowi w Trójcy Przenajświętrzej Jedynemu, który wielokrotnie i osobiście występował historycznie przeciwko  obłudzie faryzeuszy.   

      QR code for this recording:

      Zakłamanym faryzeuszem nie może być wszakże człowiek odpowiedzialny w Domu św. Marty za relacje  ze słowiańskimi Kościołami prawosławnymi, albowiem Słowianie z natury obłudnymi ludźmi nie są, lecz słyną powszechnie oraz odwiecznie ze szlachetności i prostoty ducha. Z czystego serca i dobroduszności w stosunku chociażby do żydów chazarskich, których gościnnie traktują na swojej ziemi od tysiąca lat. W odróżnieniu np. od starożytnych żydów, na których Pan Jezus wielokrotnie pomstował niewybrednie mówiąc im prosto w oczy, co o nich myśli. A nawet w uniesieniu serca użył sznura do wypędzenia żydowskich handlarzy ze świątyni Ojca Jego w Jerozolimie, ażeby zademonstrować Boży sprzeciw przeciwko mieszaniu sacrum z profanum, co jest nota bene główną cechą pontyfikatu Franciszka.  

      Bardzo mądrze natomiast i po katolicku wypowiadał się na temat chęci podporządkowania Moskwy przez Watykan żyjący Papież Benedykt XVI (oby Go Dobry Bóg zachował nam jeszcze na długo w pełni władz umysłowych i w dobrym zdrowiu!) jeszcze jako ks. kardynał Joseph Ratzinger, który w Bazylice Archikatedralnej w Katowicach ufundował dla Polaków i Katolików ze swoich własnych, prywatnych pieniędzy przepiękną mozaikę nawiązującą symboliką do krzewu gorejącego, w którego ogniu żyd ujrzał obecność boską wyrażoną pierwotnym okrzykiem zachwytu "Jahoo"  (zmienionym potem na Jahwe), na widok zjawiska fizycznego, którego nie umiał objąć rozumem nomady,  kiedy to "...w latach 70-tych ks. biskup Ratzinger mówił, że nie można domagać się od Kościołów prawosławnych więcej niż to, co było praktykowane w pierwszym tysiącleciu...".  

      Jan Paweł II w Encyklice Ut unum sint obłudnie zwracał się jednakowo do katolików i do prawosławnych, nad którymi nie miał przecież władzy, więc nie miał także ani moralnego, ani żadnego innego prawa zwracania się do nich w taki sam sposób, jak do katolików. Fałszywe założenie przyjęte przez jp2  ex cathedra przypisać należy, nawiasem mówiąc, chyba ks. prof. Józefowi Majce, żydowskiego pochodzenia etnicznego, który robił dla Karola Wojtyły za autora wielu encyklik, ponieważ za tzw. poetę robił dla papieża Jana Pawła II  jego kolega  z Krakowa, jeszcze  sprzed stanu kapłańskiego, Marek Skwarnicki pisząc grafomańskie wiersze, czy pomagając w pisaniu, na które nie ma już ani potrzeby, ani popytu.  

      Hand-gel-collage

      No, takich mądrych i z Bożej łaski mamy papieży, podczas kiedy Bergoglio nie ma, jak udowodniono, prymatu także w sprawie wspomnianej tu, fałszywej mądrości Zastępców Chrystusa na Ziemi, którzy bezmyślnie i nietolerancyjnie nie okazują szacunku dla Prostych Ludzi i Chrześcijan odmiennie myślących. I żegnających się z prawej strony do lewej, a nie jak my z lewej do prawej.  

      Czy może być jednak inaczej? Czy może być jeszcze kiedyś normalny papież w normalnym Kościele Katolickim? Jeżeli tzw. prawo kanoniczne wynosi w XXI w. papieża ponad to tzw. prawo? Nie pozwala absolutnie i żadnemu sądowi katolickiemu na osądzenie żadnego, grzesznego czynu papieża. Istny zamordyzm papieski jest oczywiście rzeczą niezrozumiałą dla rozumu a zarazem anachroniczną przeszkodą w unormowaniu stosunków Domu św. Marty z jakimkolwiek Kościołem Wschodnim na całym świecie.  

      Reformę Kościoła Rzymskokatolickiego winien papież Bergoglio z pewnością zaczynać nie od sprawy zamiany łóżka w Pałacu Papieskim na łóżko w apartamencie z dwoma sypialniami i wspólnym przedpokojem i łazienką w Domu św. Marty, bo to jest prawdziwe zgorszenie dla świata! Tak samo jak zgorszeniem dla Tradycji Kościoła św. była pierwsza decyzja Franciszka o przestawieniu ołtarza w Kaplicy Sykstyńskiej tyłem do Pana Jezusa na krzyżu.  

      Nie jest natomiast żadnym zgorszeniem pluralizm obrządkowy Kościołów, uznany wszak już przez Sobór Watykański II, o czym Bergolio zdaje się nie wiedzieć, zaś Destiville  bżydko przemilcza ten fakt niezaprzeczalny bergoląc faryzejsko i przebżydle.  

      Jp2-teresa

      Nie wiadomo przy tym, czemu miało służyć przypomnienie przez niefortunnego relacjonistę watykańskiego, że metropolita Nikodem "umarł w objęciach Jana Pawła I w 1978 r.", jeżeli wiadomo powszechnie, iż wkrótce potem, w tajemniczych okolicznościach zmarł także i sam Jan Paweł I, którego zastąpił Wojtyła, natomiast Kuria Rzymska nie przeprowadziła żadnego śledztwa w sprawie wyjaśnienia zarzutu stawianego publicznie, o otrucie papieża przez żydomasonerię. Ba, nie dokonano nawet sekcji zwłok, żeby rozwiać antysemickie pomówienia, jak miało to miejsce w przypadku Jasera Arafata. A przecież mógł jeden drugiego zarazić jakimś wirusem, nie ujawnioną do dzisiaj bronią bakteriologiczną, polonem, czy innym sposobem pociągnąć za sobą do grobu.    

      Pedal

      W tej sytuacji św. Paweł przewraca się pewnie z oburzenia tam, gdzie przebywa słuchając nonsensownego bergolenia papieża Franciszka o tym, że "podziały nie są czymś naturalnym", jeżeli każdy przedszkolak niekoniecznie słowiański wie o naturalnym podziale komórkowym. Bergoglio nie wie, jak naturalnie dzielą się komórki w macicy kobiety i jak po Bożemu powstaje człowiek nawet zapłodniony ręką satanisty w laboratorium diabła.  


      Komentując Pierwszy list do Koryntian św. Pawła powinien jednak Bergoglio powiedzieć jasno, że Koryntianami nazywał samozwańczy apostoł żydów, Szaweł mieszkających w Koryncie swoich rodaków i żydom takim samym jak on wypominał we wspomnianej korespondencji obżydliwe jego zdaniem podziały, które były i są nienaturalne jako autentyczny wyraz kultury żydowskiej, tradycji dyskusji i sprzeczania się permanentnego. I jako takie dały wszak podstawę do ułożenia Talmudu permanentnie komentowanego krytycznie przez żydów takich jak rabin Skorka, przyjaciel Bergoglio.     

      Escudo-de-armas-del-cardenal-jorge-mario-bergoglio

      Udzielając pochwały dla fałszywej ekumeny (tzw. procesu ekumenicznego) Franciszek nikogo już bynajmniej nie zadziwił na zakończenie tygodnia modłów o jedność chrześcijan w pierwszym roku zadziwiającego pontyfikatu, fałszywie nazwanego "ekumenicznym tygodniem" na stronie internetowej Radia Watykańskiego. Franciszek dał tylko po raz kolejny wyraz woli odcięcia się od głębokiej myśli teologicznej Ojca św. Benedykta XVI, co może podobać się gawiedzi permanentnych rewolucjonistów peryferyjnych, faryzejskich profanów subito.  

      Z Panem Bogiem

      Z Frankfurtu nad Menem mówił Stefan Kosiewski      

      http://shoudio.com/user/sowa/status/10894

      Download MP3

      Einheit FO289 ZECh von Stefan Kosiewski 20140125 Franciszek dodal od siebie, z Jednosc nie przyjdzie do nas ZR.mp3

       
      peteremanuelbutora
      Katolícka Cirkev je od smrti  Pia XII. (195 bez pápeža a tí, čo sa tam od vtedy  „promenádujú“, sú len diablovi poskoci. Celá hrierarchia od Vatikánu je odpadlá,  nemá jurisdikciu nad Cirkvou, nakoľko, ani nie sú jej členmi. Nemajú všetky  známky RKC a to: jednota, svätá, všeobecná a apoštolská.  Majú obsadené budovy a inštitúcie Cirkvi, ale Cirkev to nie je. Nazývame ju  Novus Ordo sekta, vatikánska organizácia.

      Rímsko-katolícka Cirkev  je od tých čias v podzemí, tak ako za prvých čias kresťanstva bolo, tak ako  neskôr za čias bludu arianizmu (v 4. storočí), ktorí mali obsadených väčšinu  chrámov, sv. Atanáz vravel: „Kiež vás potešuje Pán Page on boh….to, čo vás trápi je, že  iní držia násilím obsadenú Cirkev, zatiaľ čo vy ste teraz vonku. Takáto je  skutočnosťni majú miesta, ale vy máte apoštolskú vieru. Aj keď oni obsadili  Cirkev, aj tak stoja mimo pravej viery. Lenže vy vytrvajte, nemôžete byť v  našich chrámoch, ale viera prebýva vo vás. Uvažujme, čo je dôležitejšie, budova  alebo viera? A kto vlastne stratil a kto získal v tomto zápase, ten čo má budovy  alebo ten, kto si zachoval vieru?

      Po tzv. II. Vatikánskom sneme na  rozhraní rokov 1969/1970 došlo k zneplatneniu všetkých sviatostí v tejto sekte.  Detaily možno neskôr. Z toho však vyplýva a vztiahnem to na slovenský národ:

      1. prečo sú Slováci zbabelí pri presadzovaní pravdy, aj tej sekulárnej.  Nemajú totiž už ani platný krst a birmovku, ktorá ich mala posilniť v boji s  diablom. Sú v moci diabla a ten ich drží ako svojich otrokoch. Otročia mu  ťažkými hriechmi ako smilstvo, bohovanie, …
      2. prečo odpadlá hierarchia  vatikánskej organizácie neháji Kristovu Pravdu a sociálnu spravodlivosť, ale  správajú sa ako najatý strážca „Ale najatý (strážca) a taký, čo nie je pastierom  a ktorému ovce nepatria, opúšťa ovce a uteká, keď vidí vlka prichádzať, a vlk  ich chmatá a rozháňa.“

      Preto nik z nich nepoukáže na prevracanie  pozitívnych pojmov.
      Nazývate pána Bergoglia pápežom, no on nie je katolíkom, ...
      Ku koncu Vám tu dám 2 linky na videá o Bergogliovi a tej  falošnej sekty. 

      Moskiewski Patriarchat oczekuje FO268 Konspekt pracy doktorskiej sprzedam 20131123 Stefan Kosiewski ZECh ZR

      Written by sowa (») 23. 11. 2013 in category Church - religion, read: 88×

      politics/signi-franz-moskau.jpg
       

      1. TYTUŁ. Moskiewski Patriarchat oczekuje od spotkania prezydenta Putina z papieżem Franciszkiem pozytywnego impulsu w stosunkach prawosławno-katolickich, poinformowało dzisiaj Radio Watykańskie powołując się na agencję Interfax.  Duchowni prawosławni utrzymują jak wiadomo stosunki seksualne z kobietami legalnie, w pełni po Bożemu a nawet mogą zawierać z nimi związki małżeńskie w cerkwiach zwyczajem jeszcze z czasów carskich, kiedy to Rosja była Rosją rosyjskojęzyczną i wielonarodową, multikulturalną jak dzisiaj się mówi, natomiast Polska była Polską rozciąganą  na krzyżu jak Jezus Chrystus... read on

      http://www.spreaker.com/user/sowa2/einheit-fo289

      http://sowa.quicksnake.de/Polnischer-Schulverein-OSWIATA/Einheit-FO289-ZECh-von-Stefan-Kosiewski-20140125-Franciszek-doda-od-siebie-e-Jedno-nie-przyjdzie-do-nas-ZR

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      reakcja
      Czas publikacji:
      niedziela, 26 stycznia 2014 03:11
  • środa, 22 stycznia 2014
    • ...relatywizuje de facto posługę Piotrową obecnego papieża Bergoglio, czy tylko profanuje w Praxis Posługę Piotrową...

      basel/hand-gel-collage.jpg

      "Tylko za cenę desakralizacji Kościoła mogłaby toczyć się walka o władzę między siłami centralistycznymi i partykularystycznymi. Na jej końcu pozostałby Kościół zsekularyzowany i upolityczniony, który niewiele by się różnił od jakiejkolwiek organizacji pozarządowej” – stwierdził prefekt Kongregacji Nauki Wiary. Dodał także, że wezwanie przez Papieża do odnowionego spojrzenia na kolegialność biskupów jest czymś przeciwnym, niż relatywizacja posługi Piotrowej, powierzonej mu przez Chrystusa.     https://shoudio.com/user/sowa/status/10889

      Abp Müller: życie Kościoła nie może się koncentrować na Papieżu i kurii

      pl.radiovaticana.va  

      QR code for this recording:


      Stefan Kosiewski 235 osoby ma Cię w kręgach

      Kazanie na Gorze F0287 Stefan Kosiewski w pierwszym dniu wojny domowej w Europie Wschodniej z podjudzenia Jaroslawa Kaczynskiego

      Kręgi rozszerzone  -  13:59

        Prefekt Kongregacji Nauki Wiary, abp Gerhard Ludwig Müller, wymieniony już przez Franciszka pośród 19 nowych kardynałów wyjaśnił, że liczne i jawne wezwania publiczne Franciszka do decentralizacji władzy Papieża (m.in. w Ewangelii gaudium) nie podważają jednoosobowej władzy w Kościele Rzymskokatolickim powierzonej Piotrowi przez Jezusa Chrystusa. 
       

      Informacja o wystąpieniu kardynała Müllera na sympozjum we Walencji, podana przez Radio Watykańskie w języku polskim nie wyjaśnia, czy powołanie przez Franciszka 7-mio osobowego Kolegium Kardynałów do sprawy przygotowania reformy Kościoła i jego finansów, relatywizuje de facto posługę Piotrową obecnego papieża Bergoglio, czy tylko profanuje w Praxis Posługę Piotrową i zrzuca sakralną odpowiedzialność za likwidację jednoosobowego urzędowania Zastępstwa Chrystusa na Ziemi na siedem podstarzałych osób duchownych, apodyktycznie wrobionych drogą mianowania odgórnego w  niekanoniczne mataczenia Bergoglio.
       
      Fałszywa Kolegialność, tzn. fałszywa demokratyzacja Papiestwa zastosowana przez Franciszka nie da się bowiem oddzielić od fałszywego wyboru dokonanego przez większość Kardynałów podczas ostatniego sede vacante w Kaplicy Sykstyńskiej, po którym to wyborze (nie bezpośrednim przez Ducha św., lecz pośrednim, zwykłą większością matematyczną uczestniczących w głosowaniu osób)  kumaty Polak i Robotnik z Gdańska powiedział: "Jako wierny syn Kościoła przyjmuję to z oczywistością, ale zastanawiałem się czy, a czas pokaże, czy Duch święty został przegłosowany przez kardynałów, czy nie. Jak mówię – czas pokaże", powiedział w Polsat News Lech Wałęsa, komentując wybór nowego papieża. 
       
      Mając za sobą, po wyrzuceniu mnie ze studiów grudniową nocą 1977 r. za antykomunistyczną działalność w PRL-u, odbyty w 1978 r. staż mistrzowski w Czeladzkim P.B.Rol.-u (a była to zaiste mistrzowska, Bóg mi świadkiem, posługa pasterska nad kilkunastu spawaczami, zbrojarzem i betoniarzem tudzież kilkoma uczniami przyzakładowej Szkoły Zawodowej) oraz następnie, w 1979 r. katolickie nauczanie społeczne 27-miu Robotników i Polaków w Czeladzkim ERG-u, najpierw z pozycji Mistrza ds. obróbki skrawaniem a potem Mistrza ds. utrzymania ruchu na hali włoskiej i niemieckiej, wyjaśniam Robotnikom i Bezrobotnym Katolikom w Polsce jako wyższy stopniem robotniczym od Wałęsy technik mechanik (czego nie muszę chyba wyjaśniać mojemu koledze związkowemu Wałęsie, w 1980-81 r.), że czas już zrobił swoje nie tylko w sprawie podniesionej przez Syna Kościelnego i Laureata Nobla, tzn w sprawie omylności Ducha św. w sprawie wyborów dokonywanych przez ciała kościelne.  
       
      Czas pokazał także to, czego Wałęsa jeszcze nie wiedział w zeszłym roku, przed przyznaniem przez Wałęsę 100 tys. dolarów Nagrody Wałęsy dla kryminalisty Chodorkowskiego, którego Putin wypuścił przedczasowo z kolonii karnej do Szwajcarii na nie podanych do publicznej wiadomości warunkach zapewniających byłemu rezydentowi KGB w NRD nie tylko olimpijski spokój podczas igrzysk dla ludu w Soczi.
       
      Teraz niechaj słucha ten, kto ma uszy ku słuchaniu i trzecie oko wzorem Sivy devy indyjskiego, w Kościelisku i Zakopanem znanego pod polskim nazwiskiem Jorguś Halny-Rudra, bo nie można przecież relatywizować stwierdzenia zgodności z Duchem św. zawartego immanentnie w stwierdzeniu faktu, iż zadanie odblokowania 7-miu (słownie: siedmiu) miliardów dolarów wywiezionych przez Chodorkowskiego z Rosji jeszcze przed jego aresztowaniem i zamelinowanych także przez niego w bankach szwajcarskich, dokonane chyba może być wyłącznie przy pomocy osoby posiadającej nie tylko znajomość haseł dostępu do kasy, która nie może przecież leżeć bezczynnie na koncie, jak łupy hitlerowców zdobyte na żydach w czasie aryzacji, lecz musi pracować na siebie w taki sposób, ażeby całego majątku zagrabionego przez żyda Chodorkowskiego podczas  tzw. prywatyzacji w Rosji nie zeżarła Putinowi inflacja, tzn. nie zagarnęli dla siebie żydowscy banksterzy spoza Rosji.  
       
      Chwalmy Pana. Wydanie XXIII Kraków 1962, s. 44 (słownie: czterdzieści i cztery!). Zakończmy .: siostry i .:bracia  dzisiejsze  nauczanie pasterskie Katolików i Polaków nie tylko w miasteczku Czeladź koło Katowic, będące otwartym wtajemniczaniem najwyższego i ostatniego, 33-go stopnia w eksplikację objaśniania bergolenia. Dokonane przez mistrza ziszczonego i magistra ponadto uznanego w obediencji niemieckiej, wezwaniem Jezusowym opublikowanym za zgodą Kurii Metropolitalnej z dnia 2 kwietnia 1957 r., tzn. jeszcze po staremu, konserwatywnie, przedsoborowo, jak na Polaka i Katolika przystało: 1' "...Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem ich jest Królestwo niebieskie. 2' Błogosławieni, którzy się smucą i pragną sprawiedliwości, albowiem oni będą nasyceni (...) i po siódme "...Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości, albowiem ich jest Królestwo niebieskie. Chwała Tobie Chryste, za te prawdy pełne pociechy".
       
      Z Panem Bogiem
      Z Frankfurtu nad Menem mówił Stefan Kosiewski

      http://www.spreaker.com/user/sowa2/kazanie-na-gorze-f0287_1

       
      Written by sowa (») today at 14:07 in category Church - religion
      , read: 4×

      http://sowa.quicksnake.net/Church-religion/Kazanie-na-Gorze-F0287-Stefan-Kosiewski-w-pierwszym-dniu-wojny-domowej-w-Europie-Wschodniej-z-podjudzenia-Jaroslawa-Kaczynskiego-20140122-ZECh

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      reakcja
      Czas publikacji:
      środa, 22 stycznia 2014 16:18