Wpisy

  • sobota, 27 kwietnia 2013
    • Ave Maria. Stefan Kosiewski: FO170 ZR ZECh

      sk/180-125.jpg

       ...patrol policji naraził mnie na utratę zdrowia, a nawet życia...     

      pomiar ciśnienia dokonany 5.07.2008 w Tomaszowie Maz. w obecności 3 policjantów...


      7 pages
       
      Published by Stefan Kosiewski


      PDF: Stefan Kosiewski: Są w Ojczyźnie rachunki krzywd. 20110219 Do Prokuratury Apelacyjnej w Katowicach

      January 28, 2013 kulturzentrum   55 other publications   Subscribe
       


      Szanowna Pani Prokurator, dziękuję za informację o przekazaniu przez Panią do Prokuratury Okręgowej w Gliwicach mojej korespondencji z 29 stycznia 2011 r. w części dotyczącej sprawy o sygnaturze III Ko 811/10, tzn. mającej związek z pismem Prokuratury Okręgowej w Katowicach podpisanym: Prokurator Marianna Kaczyńska a wysłanym do mnie na fałszywy adres cudzego mieszkania w Tomaszowie Mazowieckim, w którym 5 lipca 2008 r. doszło do antypolskiego pogromu, w wyniku którego zorganizowana grupa przestępców o żydowskich nazwiskach najpierw naraziła mnie na utratę zdrowia a nawet życia, a potem dla zatarcia śladów tego zamachu skazała mnie 1 sierpnia 2008 r. zaocznie, z rażącym naruszeniem prawa w postępowaniu nakazowym wyrokiem Sądu Rejonowego za rzekomą kradzież dzieciom starej piłki firmy Korona do gry w piłkę nożną;(...).
       
      http://issuu.com/kulturzentrum/docs/kasacja_wyroku_nakazowego

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      reakcja
      Czas publikacji:
      sobota, 27 kwietnia 2013 16:11
  • niedziela, 21 kwietnia 2013
    • Monolog Aniola HERODY/ Herodenspiel von Stefan Kosiewski, Akt III, scena 6. ZR FO167 ZECh

      Escrito por sowa (») hoy en 18:26 en categoría HERODY/ Herodenspiel von Stefan Kosiewski,
      herody/aniol-reims-kosiewski.jpg
       






      Anioł:


      Jaką rolę odegrały miliardy wykradzione z Watykanu za milczącym
      przyzwoleniem papieża Jana Pawła II. (przez szefa banku Ambrosiano
      Calviego i bpa Marcinkusa), potrzebne dla umocnienia pozycji kardynała
      Bergoglio, szefa Jezuitów w Argentynie i kandydata na kolejnego papieża
       
      po jp2 - o tym nie mówiło się po śmierci "papieża z dalekiego kraju" 
      w 2005 r., kiedy nikomu nie znany szerzej na świecie zakonnik
      z Południowej Ameryki (bez własnego dorobku naukowego i bez
      osiągnięć dla Kościoła Rzymskokatolickiego, ale za to z życiorysem
       
      milczącego wspólnika prawicowego zamachu wojskowego w Argentynie)
      miał odwagę - by nie powiedzieć: czelność, żeby  mając zorganizowane
      wsparcie zainteresowanych kardynałów powalczyć o fotel Stolicy
      Apostolskiej przeciwko członkowi Kurii Rzymskiej, Profesorowi
       
      Józefowi Ratzingerowi, Szefowi Kongregacji Doktryny Wiary
      i zdawało się przecież całemu światu: pewnemu następcy Karola Wojtyły,
      którego nieznani sprawcy obwołali wszak santo subito nie ujawniając
      do dzisiaj: kto i za jakie pieniądze zorganizował te rzekomo spontaniczne
       
      grupy anonimowych ludzi z transparentami napisanymi równo po łacinie?  
      Kto miał interes w tym, żeby teatralnym widowiskiem pogrzebu jp2,
      transmitowanym z Watykanu przez TVP cały dzień na okrągło,
      tak zabałamucić Naród Polski, aby po śmierci nie pod mostem,
       
      lecz na drodze pod Poznaniem, w tajemniczych okolicznościach
      zainscenizowanego wypadku drogowego z udziałem szefa
      Komitetu Obywatelskiego przy Lechu Wałęsie, prof. Geremka
      (właściwe nazwisko żydowskie: Lewart), o którym publicznie wiadomo,
       
      że przyjmował miliony z Ameryki dla działaczy Solidarności
      i nie rozliczył się nigdy przed nikim z tych rozdanych przecież komuś
      pieniędzy, ażeby nikt już nie postawił pytania o miliardy wykradzione
      z Watykanu za przyzwoleniem Jana Pawła II. a także agentów Służby
       
      Bezpieczeństwa (ojciec Hejmo, dyrektor Muzeów Watykańskich i wielu,
      wielu innych, uśpionych rzekomo po 1989 r. w Kurii Rzymskiej
      przy pomocy kard. Dziwisza), by jeden człowiek zginął za wielu innych,
      jak argumentowano, krzycząc do Piłata, konieczność ukrzyżowania Jezusa.
       
      I podzielili się pieniędzmi przekazanymi przez tajną lożę P2 oficjalnie,
      choć tajnie dla przekupnych ludzi nie tylko w Południowej Ameryce
      i w podziemniej Solidarności, albowiem ludzi sprzedajnych jak Judasz
      nie brakuje na tym świecie, działających w zbrodniczym PRL-u,
       
      który mordował księży Kościoła świętego bez jednego głosu sprzeciwu
      Karola Wojtyły, bez jednego protestu na piśmie kard. Glempa,
      i bez jednego słowa protestu Episkopatu Polski. Wieczne odpoczywanie
      racz im dać Panie: ks. Popiełuszce zamordowanemu dla zmrożenia
       
      śmiertelnym strachem Narodu Polskiego i Kościoła Rzymskokatolickiego,
      ks. Suchowolcowi   zabitemu w tym samym celu i wielu, wielu innym
      śmiertelnym ofiarom szatańskiej działalności wcielonego zła. 
      Rabin Skórka zapowiedział już za papieża Franciszka ujawnienie tajemnic
       
      Watykanu z okresu dopuszczenia przez papieża wielu żydów do pracy
      w Watykanie, oficjalnie dla uchronienia ich przed prześladowaniami
      faszystów Mussoliniego; Marek Skwarnicki, który jawnie napisał
      za papieża Jana Pawła II starotestamentowy "Tryptyk rzymski"
       
      i jak to się mówi "poprawił" juwenilia, młodzieżowe teksty literackie
      Karolka Wojtyły, odszedł za swoim alter ego do tzw. domu pana przed
      kilku, czy kilkunastu dniami.  Bo tak to już jest, jak mówił Poeta Polski
      Cyprian Kamil Norwid, wypędzony przez obcych ze swojej Ojczyzny:
       
       
      "...Zniknie i przepełźnie obfitość rozmaita,
         Skarby i siły przewieją -- ogóły całe zadrżą,
         Z rzeczy świata tego zostaną tylko dwie,
         Dwie tylko: poezja i dobroć... i więcej nic...".
       
       
      "A zdumieją się mieszkańcy ziemi - jak mówi Apokalipsa św. Jana
      - ci, których imię nie jest zapisane w księdze życia od założenia
      świata - spoglądając na Bestię, iż była i nie ma jej, a ma przybyć.
      Tu trzeba zrozumienia, o mający mądrość!", 17, 8-9.
       
       
       
      Z Panem Bogiem
      Z Frankfurtu nad Menem czytał Stefan Kosiewski


      http://sowa.quicksnake.es/HERODY-Herodenspiel-von-Stefan-Kosiewski/Monolog-Aniola-HERODY-Herodenspiel-von-Stefan-Kosiewski-Akt-III-scena-6-ZR-FO167-ZECh

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      reakcja
      Czas publikacji:
      niedziela, 21 kwietnia 2013 18:38
    • Stefan Kosiewski: Aforyzmy w porządku czasu 106. od kiedy nielegalną kasę przekazuje się legalnemu skarbnikowi?

      ...a kiedy zapytał, dlaczego bank inwestuje setki miliardów w Ameryce Płd., nie otrzymał odpowiedzi..Gieremek-ameryka

      Czy Watykan finansował zamach stanu w Argentynie? W stanie wojennym jp2 inwestował w Solidarność w Polsce

      - Czy Macierewicz w tej loży otrzymywał pieniądze z Watykanu na Solidarność od Loży P2, Calviego i bpa Marcinkusa? Czy zna Pani może sumy, które KOR dostał od jp2? Franciszek chce teraz podobno zlikwidować masonerię, czy cadyk Napletek z Argentyny .:  bliski krewny papieża nie mówił już ostatnio coś na ten temat, bo on miewa ponoć  sny prorocze?

      - od kiedy nielegalną kasę przekazuje się legalnemu skarbnikowi?  106. W jakiej masonerii czeladnik kamienie kuje, że nie rozumie, iż za zdradzenie prawdziwego znaczenia P2 - jak nie worek bokserski, to most Sląsko-Dąbrowski, a propaganda dla niewtajemniczonych. Kapuje? ...

      Edyta Szafrańska"Wielu ludzi, ktorzy znali Macierewicza w latach 60. i 70., twierdzi, ze byl wtedy bardzo lewicowy. "Antek (...) mowil o sobie, ze jest guevarysta, kiedys zbieral nawet podpisy pod protestem przeciw przyjazdowi Nixona do Polski, poniewaz Ameryka prowadzila wtedy wojne w Wietnamie. W swojej publicystyce wymienial jednym tchem dwa imperializmy, z ktorymi trzeba walczyc: sowiecki i amerykanski". (Jacek Kuron, "Gwiezdny czas").

      - Che Guevara to byla forma protestu. Taki romantyczny bohater, ktory go zainspirowal twardoscia - mowi wieloletni przyjaciel Macierewicza.

      - Byl radykalnie marksistowski. Zafascynowany partyzantka miejska, przezywany byl Tupak Amaru (Rewolucyjny Ruch imienia Tupaka Amaru, lewackie ugrupowanie terrorystyczne w Peru - red.) - twierdzi Jan Litynski.

        Stefan KosiewskiEdyta Szafrańska - o tym pierwszym mówiło się: "Antek ma gadane", a temu drugiemu wydawało się zawsze, że sam ma dowcipne - cała banda na jedno kopyto, które Kaczyński w kieszeni nosi 

      Antoni MacierewiczIzaak Singer – polonofob, dywersant, współzałożyciel KOR – komandosi’, żydokomuna-trockiści, marksiści [KOR powstał z najbardziej antypolskich struktur partyjnych: WKP(b), KPZU, KPU(b), KPB(b), KPF, KPD(Niemiec), MOPRu.]; współzałożyciel ZChN – Zjednoczenie Chrześcijańsko-Narodowe.Celem partii ZChN nie jest działanie dla dobra narodu, wręcz przeciwnie, zgodnie z martynistycznym programem ZChN ma kanalizować wszelkie inicjatywy narodowe, i co gorsza kompromitować ten kierunek polskiej myśli politycznej.Zakon Martynistów, szczególnie wyspecjalizowany w antykatolickiej dywersji kierunku Masonerii Okultystycznej Regularnej;

      Ochrzczony w obozie dla internowanych w Łupkowie koło Komańczy w Bieszczadach, chrzcił ks. Miska.

      • Loża „Kopernik” rządzi na polskiej prawicy sol.myslpolska.pl Antoni Macierewicz wziął udział w pogrzebie Jana Winczakiewicza. To symboliczne wydarzenie  związane z nie tylko z historią Loży ”Kopernik”, ale i z tym, co dzieje się dzisiaj na tzw. prawicy.  Kim był Winczakiewicz? Oto dane z leksykonu  Ludwika Hassa „Wolnomularze polscy w kraju i na świecie 1821-1999”:

      „Do wolnomularstwa został przyjęty 21 VI 1963 w polskiej loży „Kopernik” N” 679 (Wielka Loża Francji, od 1992 – N° 748, Wielka Loża Narodowa Francuska) w Paryżu; w niej 5 XI 1965 nadano mu stopień mistrza, w 1968-1971 piastował tu godność sekretarza, 1982-1983 i 1985-1986 przewodniczącego; 1991-1997 wielki ekspert Wielkiej Loży Narodowej Polski, od 19 IV 1997 – wielki namiestnik honorowy. Osiągnął 32. stopień wtajemniczenia”.
      A oto relacja z pogrzebu zamieszczona na stronie internetowej periodyku „Ars Regia”: „Drodzy Bracia, w dniu 29 marca 2012, w godzinach popołudniowych, pochowaliśmy naszego Brata Jana Winczakiewicza na cmentarzu Montmorancy (blisko Paryża). Uroczystość religijna odbyła się przed południem w Lailly en Val Val i w kaplicy zamkowej w Blois.
      Na cmentarzu byli w obecności Jego żony Joclyne i krewnych: kuzynki Hanny Winczakiewicz i kuzyna Antoniego Macierewicza z Polski, Bracia z Loży „Copernic” i ich bliscy: Sergiusz Chądzyński, Marek Franciszkowski, Jan Karczewski, Magda Knychalska, wdowa po Bracie Witoldzie, Mila i Emanuel Łopattowie, Jerzy Neumark, Anna i Jean Wojciech Sicińscy, Piotr Szemiński, Agata i Andrzej Wolscy i Witold Zachorski, który reprezentował Bibliotekę Polską w Paryżu. Rząd Rzeczypospolitej Polski reprezentował Konsul Generalny.
      Nad trumną zabrali głos: mistrz ceremonii pogrzebowej, który na prośbę Jocelyne Winczakiewicz odczytał francuskie tłumaczenie wiersza Brata Jana „Vivre” („Byle jak”), w imieniu Biblioteki Polskiej w Paryżu Witold Zahorski, odczytał wiersz Brata Jana „Na przeniesienie zwłok Kazimierza Wierzyńskiego do Warszawy”, w imieniu przyjaciół Sergiusz Chądzyński przypomniał życiorys Zmarłego, następnie parę słów wypowiedział Konsul Ambasady Polskiej w Paryżu, a na zakończenie zabrał głos Antoni Macierewicz, który mówił o swoich kontaktach z Bratem Janem i o jego patriotyzmie. Pogrzeb odbył się w podniosłym duchu bez niepotrzebnego patosu – prawdopodobnie Brat Jan takiej atmosfery się spodziewał.
      W imieniu wszystkich Braci złożona została wiązanka biało czerwonych kwiatów z napisem na szarfie : « CZ.°. L .°. COPERNIC » Nagrobek zdobią epitafium, fragment wiersza „Cmentarz w Montmorency”; „Gdy po latach trumiennej ciemności i ciszy obrócimy w proch wieczny nasze doczesności, nowy legion tułaczy orędzie usłyszy i ślubowania złoży na pradziadów kości” i trójkąt masoński”.
      Związki tzw. obozu niepodległościowego z masonerią są ewidentne. Spośród czołowych jego przedstawicieli w Polsce wymienić trzeba dwie osoby – Jana Olszewskiego i Bronisława Wildsteina.
      Oto informacje na ich temat zawarte w leksykonie Ludwika Hassa „Wolnomularze polscy w kraju i na świecie 1821-1999”:

      Jan Olszewski:
      „Do wolnomularstwa został przyjęty l V 1962 w loży „Kopernik” (loża niezależna, od 27 XII 1991 Wielka Loża Narodowa Polski) w Warszawie, tu 24 X 1964 nadano mu stopień mistrza; 1971-1973 piastował w niej godność II dozorcy, 1975-1981 i 1986-1991 – mówcy. W 1991 został wybrany wielkim przysposobicielem Wielkiej Loży Narodowej Polski. Później wycofał się („uśpił się”).

      Bronisław Wildstein:
      „Do wolnomularstwa został przyjęty 6 II 1986 w polskiej loży „Kopernik” N” 679 (Wielka Loża Francji) w Paryżu; w niej 7 IV 1988 nadano mu stopień mistrza. W 1990 „afiliował” (przyłączył się) do loży „Kopernik” (ówcześnie loża niezależna, od 7 XII 1991 Wielka Loża Narodowa Polski) w Warszawie; w 1991-1993 przewodniczący loży „Przesąd Zwyciężony” (Wielka Loża Narodowa Polski) w Krakowie; od 1991 zarazem wielki dozorca Wielkiej Loży Narodowej Polski”.

      Mentorem i wychowawcą obu, a także wychowawcą Lecha Kaczyńskiego – był nieżyjący już patron KOR-u i całej lewicy laickiej – Jan Józef Lipski (1926-1991). Oto dane z książki Hassa na jego temat:
      „Do wolnomularstwa został przyjęty 19 II 1961 w loży „Kopernik” (loża niezależna) w Warszawie; w niej 9 I 1962 nadano mu stopień mistrza. W 1962-1981 i 1986-1988 piastował tu godność przewodniczącego, 1981-1986 mówcy, 1988-1990 sekretarza”.

      Pytanie brzmi – co to ma wspólnego z obozem narodowym? Co to ma wspólnego z Kościołem i katolicyzmem? Co to ma wspólnego z Radio Maryja? I jak do tego doszło, że to Loża „Kopernik” i jej ideologia (wrogość do ruchu narodowego, skrajna rusofobia wynikająca z  tego, że masoneria była w Rosji zwalczana od początku XIX wieku, działanie na rzecz czynników zewnętrznych pod pozorem „walki o niepodległość”) – ma dzisiaj rząd dusz na prawicy i kłaniają się jej nawet księża i biskupi?
      Opracowała: Magda Braun
      http://sol.myslpolska.pl/2012/04/loza-"kopernik"-rzadzi-na-polskiej-prawicy/  

                                 Ludzie

      ( Stefan Kosiewski: nie lepsi)

      • Bogusław Kowalski
      • Jan Engelgard
      • Jan Maria Jackowski
      • Maciej Eckardt

      http: //sol.myslpolska.pl/category/felietony/

      http://sowa.quicksnake.net/masonry/Czy-Watykan-finansowa-zamach-stanu-w-Argentynie-W-stanie-wojennym-jp2-inwestowa-w-Solidarno-w-Polsce

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      reakcja
      Czas publikacji:
      niedziela, 21 kwietnia 2013 07:51
  • poniedziałek, 15 kwietnia 2013
  • niedziela, 14 kwietnia 2013
  • piątek, 12 kwietnia 2013
    • Papież do żydów jako kardynał w Argentynie chodził i nikt mu tego dzisiaj nie ma za złe,

      QR code for this recording:


      (...) Czym innym jest natomiast żydostwo, którego jedna się uczepiła, bo poczuła się przez ignorancję swoją dotknięta, zaś drugi żyd ją broni nie wiedzieć, po co? Nie wiemy zatem, czy to Michnik wpadł na szatański pomysł, żeby człowieka, na którego nikt już w Polsce nie mógł patrzeć i nie chciał głosować, ponieść po śmierci pod górkę na Wawel. Zakpiło żydostwo z dumy historycznego Krakowa i z godności narodowej Polaków zrobiło sobie chucpę. Jak zakpił Michnik, syn Szechtera pyskując: "odp...  się od generała Kiszczaka" - nie powiem brzydko, jak wspomniany osobnik po krótkim kursie u Słonimskiego, bom Polak i w odróżnieniu od wspomnianego po skończonych wyższych studiach, z których wyrzuciły mnie ubowce w 1978 r. za działalność antykomunistyczną, lecz nie dałem się złamać i obroniłem pracę magisterską po trzech latach przechowywania jej w Dziekanacie i po założeniu przeze mnie osobiście Wolnych Związków Zawodowych w 1980 r. w PWD PRODRYN w Katowicach, gdzie wciągnąłem do tego związku tysiąc osób, wszystkich pracowników, bez różnic etnicznych, czy partyjnych, ze sekretarzem Komitetu Zakładowego PZPR Skorupą włącznie, żeby była Zgoda. Czy można mieć dzisiaj Wałęsie za złe, że go Miller zaprasza na jakąś uroczystość partyjną? Papież do żydów jako kardynał w Argentynie chodził i nikt mu tego dzisiaj nie ma za złe, to czego chcą od Wałęsy? Na baby przecież razem nie pójdą z Millerem, bo która by dziadów chciała.   (...)  https://groups.google.com/forum/?fromgroups=#!topic/panoramio-group-sowa/B3mpR90AR3I

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      reakcja
      Czas publikacji:
      piątek, 12 kwietnia 2013 13:58
    • Papież nie błogosławił masonerii - dementi Radia Watykańskiego

      nie błogosławił masonerii press international em*PIK society 2 godz. temu

      http://sowamagazyn.blogspot.de/2016/11/marek-jurek-grupa-windsor-narodowa-rada.html

      kosciol/kosiewski-biskup-2013-thomas.jpg
      Stefan Kosiewski  Papież nie błogosławił masonerii - dementi Radia Watykańskiego Religion - 31. hier - kliknij 11. września br. rozgłośnia watykańska przypomniała, że 6 bm. w wieczornym wydaniu niedzielnych "Wiadomości" telewizji polskiej przekazano informację o odradzającej się rodzimej masonerii, jak również o rzekomej zmianie stosunku Kościoła katolickiego do wolnomularstwa oraz o papieskim błogosławieństwie, udzielonym polskim masonom. W związku z tym faktem Radio Watykańskie zakomunikowało, że powyższa wiadomość jest po prostu zwykłą manipulacją, podobną do praktyk tygodnika "NIE". Oficjalne źródła w Stolicy Apostolskiej przypominają, że Ojciec św. z reguły nie udziela błogosławieństwa organizacjom wolnomularskim, czy też innym, które w swojej działalności zakładają walkę z Kościołem. Jeśli zaś ktoś otrzymał personalnie grzecznościową odpowiedź na swój list, został potraktowany jako osoba prywatna - i nie można tego w żaden sposób interpretować jako odpowiedź czy błogosławieństwo dane organizacji. Tą drogą redakcja polska przestrzega również ludzi wierzących w kraju przed każdą podobnie tendencyjną informacją, która zmierza do wprowadzenia w błąd opinii publicznej. Słowo Powszechne http://franciscus.blox.pl/2013/04/Papiez-nie-blogoslawil-masonerii-dementi-Radia.html  nie błogosławił masonerii press international em*PIK society 2 godz. te   číst dál

      http://sowa.quicksnake.cz/ARCIBISKUP-OLOMOUCKY/Papie-nie-bogosawi-masonerii-dementi-Radia-Watykaskiego


      https://de.pinterest.com/pin/452752568774651774/
       https://issuu.com/kulturzentrum/docs/czy_ks._dziwisz_jest_masonem_dr._ke

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      reakcja
      Czas publikacji:
      piątek, 12 kwietnia 2013 01:42
  • wtorek, 09 kwietnia 2013
  • piątek, 05 kwietnia 2013
    • Papst & "boy" aus Manilia/ papież i "chłopiec" z Filipin, nazywany też "chińskim papieżem".



      "Och, spójrz na tego młodego chłopca", powiedział ubrany na biało mężczyzna wychodząc z windy.

      Mężczyzną tym był wybrany zaledwie dzień wcześniej papież Franciszek.

      "Chłopcem" był abp Manilii Luis Antonio kardynał Tagle, który udawał się na kolację ubrany w czarną koszulę i sweter nie spodziewając się tego spotkania.

      Kard. Tagle poczuł się zakłopotany stojąc przed Papieżem niewłaściwie ubrany. Papież wyciągnął rękę i dotknął swetra.

      "To jest sportowy wygląd! Podoba mi się twój wygląd", powiedział uśmiechnięty papież Franciszek.

      "Poczułem się zażenowany", powiedział kard. Tagle z Filipin.

      Stefan Kosiewski udostępnił link.
      disq.us
      What did Pope Francis say when he ran into Cardinal Tagle? The cardinal kept a congregation amused and enthralled at a church event in Muntinlupa City Source: Inquirer Global Nation
      https://www.facebook.com/sowa.magazyn/posts/451758251565369

      (...) Franciszek, którego imię przybrał sobie kardynał, który nie był idiotą kandydując w zeszłym miesiącu na papieża, prowadził zaiste żywot najbardziej chyba oryginalnego ze wszystkich świętych, którzy zachowaniem swoim niezwyczajnym wprawiają bliźnich w zadziwienie poprzez niepokój wywoływany w ich umysłach. Otóż zdarzyło się, że św. Franciszek wysłał tylko w majtkach brata Rufinusa, by ten głosił kazanie w katedrze w Asyżu, a potem sam tak samo odziany dał się prowadzać ze stryczkiem na szyi po mieście przez brata innego, który głosił rzekome obżarstwo św. Franciszka. Sw. Franciszek zjadł wcześniej trochę kurzego mięsa, jak nie przymierzając Poeta Polski wieprzowych kotletów na kateringu w Spale. Innym razem dał się patron obecnego papieża obić kijem przez właściciela winnicy, z której zerwał wcześniej i spożył kilka kiści winnej latorośli nie pytając nikogo o pozwolenie.  Podaję te anegdoty za książką: Franz von Asisi, von Ivan Gobry, przetłumaczoną z francuskiego na niemiecki i wydaną w Hamburgu w 1958 r. po przejrzeniu tekstu przez zakonnika Kajetana Essera OFM (ISBN3499500167), ze str. 63-64. 

      Zamykając na tym niniejsze prolegomena do analizy "Listu otwartego prof. dr hab. M.D. Majewskiej do Prezydenta RP w.s. nowelizacji ustawy o zapobieganiu i zwalczaniu chorób zakaźnych powiedzmy jeszcze może tylko, iż wg. Dithleya rozumienie "...należy do doświadczenia bezpośredniego. Ono określa sposób rozumienia nas samych i innych..." . Aktywni w tym procesie "...wychodzimy  w rozumieniu ze związku całościowego, który dany jest nam w sposób żywy, aby następnie uchwycić to, co jednostkowe" (Wilhelm Dithley, Geschichte Schriften. B.5, Leipzig 1924, S. 247).   

      Papież Franciszek zadziwil odzianego jedynie w czarną koszulę i sweter kardynała z Filipin, zwracając się do arcybiskupa Manilii nazajutrz po dokonanym wyborze, przy wychodzeniu z windy: "Och, jaki  młody chłopiec. To jest sportowy wygląd! Podoba mi się twój wygląd".  Wprawiony w zadziwienie został filipiński dostojnik Kościoła św., hierarcha wymeniany przed konklawe często przez prasę pośród ew. kandydatów, nie zaś pośród idiotów, jak może by chciał purimowy wesołek, który - zdaniem Kosiura robi bżydko za fałszywą, żydowską opozycję w zażydzonej Polsce.    

      Z Panem Bogiem

      Z Frankfurtu nad Menem w pierwszą niedzielę po Wielkanocy 2013 r. mówił Stefan Kosiewski  

      http://shoudio.com/user/sowa/status/6566

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      reakcja
      Czas publikacji:
      piątek, 05 kwietnia 2013 22:23
    • Po dokonanej PODMIANCE w herbie FAŁSZYWEGO DZIEWICTWA antypapieża ZECh FO156 ZR


      Geschrieben von europäisches magazin (») 3. 4. in der Kategorie Der Bischof, gelesen: 70x
      bischof/434px-insigne-francisci.png

      Na balkonie bazyliki św. Piotra nie wisiał we Wielkanoc 2013 r. herb papieski, albowiem po ujawnieniu spisku antykościelnego, Kuria Rzymska musiała wyciąć naprędce z niego masońską gwiazdę pięcioramienną antychrysta i zamienić ją w ukryciu, po cichu na ośmioramienną, gdyż biedaczyna nie wiedział, jezuita, biskup Kościoła św., kardynał jeżdżący dla picu (czy jak to się teraz w Polsce mówi: dla pijaru) po Buenos Aires tramwajem, że niepokalane serce Maryi okala wieniec gwiazd ośmioramiennych

      Fatima
        Spełnij życzenia Matki Bożej z Fatimy

      "Módlcie , módlcie się wiele, czyńcie ofiary za grzeszników, bo wiele dusz idzie na wieczne potępienie, gdyż nie mają nikogo, kto by się za nie ofiarował i modlił".

      Zanośmy prośbę do Pana Jezusa Miłosiernego i po każdej tajemnicy różańca św. dodajmy modlitwę podaną przez Matkę Bożą Różańcową 13 lipca 1917 r.

      "O mój Jezu, przebacz nam grzechy nasze, zachowaj nas od ognia piekielnego, zaprowadź wszystkie dusze do nieba, zwłaszcza te, które najbardziej potrzebują Twojego miłosierdzia".

      Imprimatur Fatima, 13 sierpnia 1978

      + Albert, biskup Leiria

      QR code for this recording:


      13 marca 2013 obrany został kard. Bergoglio za papieża i zaraz poinformowaliśmy:

        Franciszek ma gwiazdę masońską w herbie, czy Unia Europejska ma gwiazdki maryjne na fladze?

      Written by sowa(») 19. 3. in category Church - religion, read: 145×
      masonry/signum-francisci-svg.png

       Jeżeli gwiazda przyjęta przez Franciszka w herbie papieskim jest symbolem Maryi, to należy się modlić, by Unia Europejska wyznała publicznie, że ma tak samo 12 gwiazdek maryjnych na fladze a Stany Zjednoczone, żeby przyznały się do kilkadziesięciu gwiazd symbolizujących Bogarodzicę.

      Deus, omnium fidelium pastor et rector, famulum tuum Franciscus, quem pastorem Ecclesie tue preesse voluisti, propitus respice: da ei, quesumus, verbo et exemplo, quibus preest, proficere; ud at vitam, una cum grege sibi credito, perveniat sempiternam. Per Dominum.

      Escudo-de-armas-del-cardenal-jorge-mario-bergoglio
      źródło: wikipedia

      Dobrzy ludzie, choćby i patrioci od Kaczyńskiego, wpiszcie żyda tam, gdzie się prosi, bo ja nie mam sumienia po przykrych doświadczeniach Wielkanocnych, kiedy papież Franciszek (prawdziwe nazwisko z piemonckich żydów: Bergoglio,  czy wcześniej używane w rodzinie nazwisko Bergmann?) rozczarował Polaków   nie wypowiadając do Katolików po polsku słów Prawdy Najwyższej: Chrystus Zmartwychwstał/ Christos Woskries - pa ruski, by masońskie lenistwo mogło zapanować obżydliwym dziwactwem posoborowym nad Tradycją jp2 i Benedykta XVI i nie życzył Radosnych Swiąt Zmartwychwstania Pańskiego, lecz żydowskiego święta błona Pascha po włosku.

      Z Panem Bogiem, Jezusem i z Maryją w Duchu św.

      https://shoudio.com/user/sowa/status/6551

      Z Frankfurtu nad Menem mówił Stefan Kosiewski

      Mbc-kkp-2013
      http://sowa.quicksnake.de/Der-Bischof/Po-dokonanej-PODMIANCE-w-herbie-FASZYWEGO-DZIEWICTWA-antypapiea-ZECh-FO156-ZR

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      reakcja
      Czas publikacji:
      piątek, 05 kwietnia 2013 04:29

Kanał informacyjny

stat4u

Opcje Bloxa