Wpisy

  • czwartek, 25 stycznia 2018
  • wtorek, 23 stycznia 2018
    • HABEMUS BERGOGLIO ANTYPAPIEŻ FRANCISZEK I SOBOROWY KOŚCIÓŁ von MARIO DERKSEN ultramontes.pl

      .Sowa Magazyn

      podzielił się linkiem  https://vk.com/wall467751157_19

      https://vk.com/wall467751157_18

      MARIO DERKSEN   HABEMUS BERGOGLIO ANTYPAPIEŻ FRANCISZEK I SOBOROWY KOŚCIÓŁ   KRAKÓW 2013   http://www.ultramontes.pl/derksen_habemus_bergoglio.htm

      Był 13 marca 2013 roku – około 20:15 miejscowego czasu – gdy kardynał protodiakon Novus Ordo Jean Louis Pierre Tauran pojawił się na głównym balkonie watykańskiej bazyliki św. Piotra i obwieścił światu wybór "kardynała" Jorge Mario Bergoglio na "papieża" Franciszka: Annuntio vobis gaudium magnum: habemus Papam! Eminentissimum ac Reverendissimum Dominum, Dominum Georgium Marium Sanctae Romanae Ecclesiae Cardinalem Bergoglio qui sibi nomen imposuit Franciscum. Tysiące ludzi, którzy spontanicznie zebrali się na placu św. Piotra zdawało się być przez chwilę zaskoczonych tą wieścią, jako że bezpośrednia reakcja była dość stonowana. "Który kardynał?" – ludzie musieli się zastanawiać. "Jakie imię przyjął?". Obwieszczenie Taurana zawierało jednocześnie dwie niespodzianki: "Kardynał", którego żaden watykański ekspert poważnie nie brał pod uwagę jako pretendenta do papiestwa Novus Ordo i imię, jakiego żaden papież ani antypapież nigdy wcześniej nie wybrał: Franciszek. Lecz jak miały pokazać nadchodzące dni i tygodnie, był to dopiero początek niespodzianek i nowości ze strony człowieka, którego świat uważa za pierwszego papieża -jezuitę Kościoła rzymskokatolickiego. Od samego początku Franciszek skupił na sobie uwagę odejściem od typowych "papieskich" zwyczajów, nawet oceniając to według norm Novus Ordo: Pojawiając się na balkonie, nie miał na sobie tradycyjnej cze rwonej peleryny, którą papieże – zarówno prawdziwi jak i uzurpatorzy – zwykle zakładali, nazywanej mozzettą, a zamiast tego pokazał się po prostu w białej sutannie. Brakowało również tradycyjnej stuły, a złoty pektorał, jaki wszyscy spodziewali się zobaczyć zastąpił odrażającym srebrnym krzyżem "Dobrego Pasterza" przywiezionym z Buenos Aires. "Bracia i siostry, dobry wieczór" – tak brzmiały jego pierwsze słowa wypowiedziane z balkonu. W krótkiej przemowie Franciszek w ogóle nie wymienił słowa "papież", mówiąc o sobie, a nawet o swoim poprzedniku Benedykcie XVI, jedynie jako o "biskupie Rzymu". W pokazie typowo modernistycznego egalitaryzmu zacierającego rozróżnienie na duchowieństwo i świeckich – jeszcze przed udzieleniem błogosławieństwa Urbi et Orbi – prosił ludzi, żeby modlili się za niego, po to by Bóg mu pobłogosławił zanim on im udzieli błogosławieństwa. Jeśli słowa i gesty mają jakiekolwiek znaczenie, to po jego pierwszym wystąpieniu w roli "papieża Franciszka" było jasne, że z Jorge Bergoglio kierującym Watykanem, sprawy nie potoczą się "po staremu". To pierwsze miało się potwierdzić w następnych tygodniach. Kim zatem jest Jorge Mario Bergoglio? Urodzony 17 grudnia 1936 roku, w Buenos Aires w Argentynie, Jorge Bergoglio ma włoskie pochodzenie, jako że jego ojciec był włoskim imigrantem a urodzona w Argentynie matka miała włoskie korzenie. W wieku 21 lat wstąpił do zakonu jezuitów jako nowicjusz i 13 grudnia 1969 roku został "wyświęcony na księdza" w nieważnym rycie święceń kapłańskich Novus Ordo, narzuconym przez antypapieża Pawła VI dekretem Pontificalis Romani z 18 czerwca 1968, który zaczął obowiązywać od 6 kwietnia 1969 roku. 20 maja 1992 roku, antypapież Jan Paweł II wyznaczył Bergoglio na biskupa pomocniczego Buenos Aires i do jego "biskupiej konsekracji" – tak samo nieważnej – doszło 27 czerwca tegoż roku. W końcu, 21 lutego 2001 roku Jan Paweł II uczynił go "kardynałem", co było ostatnim ka mieniem milowym przed jego wyborem na "papieża" 13 marca 2013. Kolejne fragmenty niniejszego artykułu są krótkim przeglądem niektórych istotnych faktów, jakie są znane o Jorge Bergoglio, zarówno przed jak i po 13 marca 2013. W żadnym przypadku nie zamierzam zaprezentować wyczerpującego obrazu człowieka, co wymagałoby spisania całej książki; zamiast tego, chciałbym zwrócić uwagę na kilka spraw, które dla tradycyjnych rzymskich katolików mają największe znaczenie i powinny wzbudzić ich szczególne zainteresowanie.

      Franciszek i papiestwo

      Od samego początku – poprzez cały szereg ironicznych wydarzeń – Franciszek nie ustawał w wysiłkach by ukazać swój brak związku z papiestwem; niemal jakby próbował przez swoje działania powiedzieć światu, że rzeczywiście nie jest papieżem. Sposób, w jaki się zachowywał niszczy godność i wyjątkowy status papieskiego urzędu. Zaraz po konklawe, odbierając hołd od elektorów, nie chciał zająć miejsca na tradycyjnym papieskim tronie umieszczonym na pod wyższeniu, a zamiast tego, witał "kardynałów" pojedynczo, stojąc na tym samym, co oni poziomie, jak gdyby papież nie był po nad kardynałami, lecz był im równy, dzierżąc jedynie honorowy urząd a nie prawdziwą jurysdykcję i władzę nad nimi – tak jak to utrzymują wschodni schizmatycy. Do dnia powstania tego artykułu, Franciszek nie przeniósł się jeszcze do papieskich apartamentów, wybierając zamiast tego pozostanie w małym pensjonacie, w którym podczas konklawe mieszkali "kardynałowie". Dzień po swoim wyborze Franc iszek upierał się, że osobiście zapłaci swój rachunek hotelowy i jeździł autobusem wraz z "kardynałami" rezygnując z używania papieskiej limuzyny.

      Harmonizuje to z jego wcześniejszym postępowaniem jako "arcybiskupa" Buenos Aires, gdzie zrezygnował z przeniesienia się do biskupiej rezydencji i zamiast tego zamieszkiwał mały apartament oraz preferował transport publiczny zamiast pojazdów zapewnianych przez diecezję. Jest kilka interesujących anegdot dotyczących powyborczych rozmów telefonicznych Bergoglio z Buenos Aires. Zadzwonił do kiosku z gazetami, aby anulować prenumeratę swoich czasopism; rozmawiał ze swoim dentystą by odwołać umówioną wizytę; miejscowemu hydraulikowi wydał dyspozycje dotyczące zamontowania pryszniców w biskupiej rezydencji. Wykonując rozmowy telefoniczne Bergoglio nie przedstawiał się jako "papież" ani nawet nie jako "Franciszek", lecz jako "kardynał Bergoglio" albo "ojciec Jorge". Ale dziwaczność Franciszka na tym się nie kończy. Kierownik programu edukacyjnego z Buenos Aires, José Maria del Korral był 19 marca gościem specjalnym "papieskiej mszy inauguracyjnej" i znalazłszy się w windzie z "papieżem" Franciszkiem po ceremonii, skorzystał z okazji by zapytać "Jego Świątobliwość" jak powinien się teraz do niego zwracać. Bergoglio odpowiedział, "Mów mi Jorge, jakże inaczej?".

      Można by sobie zadać pytanie, dlaczego człowiek, któremu jest tak niewygodnie na stanowisku (rzekomego) papieża w ogóle się zdecydował na przyjęcie wyboru. Wielu ludzi, w tym media, zinterpretowało te same poniżające czyny jako manifestację "pokory" Franciszka. Jednakże pokora polega na zapomnieniu o sobie, a nie w okazywaniu pogardy wobec najwyższego urzędu w Kościele katolickim. Jedyne, co takie akty fałszywej pokory potrafią osiągnąć, to uzyskanie pochwał świata (por. Łk. 6, 26) i ośmieszenie sacrum. Choć niektórym takie zachowanie może się wydać z początku dość sympatyczne, to ostatecznie dojdą do wniosku, że ludzie postępujący w ten sposób nie traktują poważnie swojego stanowiska. Szkody wyrządzone w ten sposób duszom są ogromne. Można to być może porównać do "kapłana" Novus Ordo, który próbując być dla każdego kumplem odprawi tu i ówdzie "komiczną mszę przebierając się za klowna", nosi w ciągu dnia zwykłe ubranie, żartuje w konfesjonale i stara się jak tylko może by powierzchownością przypominać "zwykłego faceta". Ostatecznie, takie zachowanie służy tylko temu, że powoduje u ludzi utratę wszelkiego poczucia sacrum, wykorzenienie wszelkiego rozróżnienia na duchowieństwo i świeckich oraz zupełną utratę Wiary – przy jednoczesnym podtrzymywaniu "miłej atmosfery". Jednakże istnieje też druga strona tego medalu. Czy tym samym Franciszek nie daje do zrozumienia, że oskarża wszystkich swoich poprzedników – zarówno prawdziwych papieży, jak też takich jak on uzurpatorów – którzy nie postępowali w sposób, w jaki on to czyni, o pychę; jak gdyby wszystkie zaszczytne urzędy, ceremoniał, wystawność, drobiazgowość, wyjątkowe zachowanie się, itp., miały w jakiś sposób oznaczać honorowanie konkretnej osoby dzierżącej urząd aniżeli sam urząd? Być może Franciszek jest nieco pogubiony, nie rozumie tej kwestii i uważa, że hołdy, ceremonie i wszystko, co się z tym wiąże jest kierowane osobiście do niego aniżeli w stosunku do urzędu, jaki rzekomo dzierży. Zdradzałoby to całkiem wypaczone rozumienie papiestwa – chociaż nie byłoby to zbyt zaskakujące, gdyż pochodzi to od modernisty. W katolickim Kościele papieżowi przysługują szczególne zaszczyty i przywileje jako papieżowi, a nie jako tej czy innej osobie. Dlatego, kiedy nazywamy papieża "Ojcem Świętym" czynimy tak niezależnie od tego czy ten człowiek jest wzorem świętości czy też wielkim grzesznikiem, ponieważ świętość w określeniu "Ojciec Święty" odnosi się do papiestwa jako uświęconego urzędu, a nie do domniemanej świątobliwośc i osoby sprawującej ten urząd. Akty "pokory" Bergoglio są w rzeczywistości atakiem na godność papiestwa a zatem wyziewami wielkiej pychy. Prawdziwa pokora oznacza uznanie godności (w tym przypadku, rzekomego) urzędu i postępowanie zgodnie z nią. Pokorny człowiek nie stara się przyciągać na siebie uwagi innych i czyni to, czego się od niego oczekuje. Jego własne osobiste preferencje znikają całkowicie, jako że on sam usuwa się w cień – jednakże nie dotyczy to urzędu, który sprawuje. Człowiek prawdziwie pokorny stara się ukryć swą pokorę tak, aby na zewnątrz nie była widoczna. Afiszowanie się ze swą pokorą jest sprzecznością i każdy, kto tak czyni, zmienia tym samym cnotę pokory w grzech główny pychy.

      Franciszek i liturgia

      W Internecie można znaleźć dużą ilość zdjęć i filmów przedstawiających liturgie Novus Ordo z "kardynałem" Bergoglio w roli głównej. Już po zapoznaniu się z zaledwie kilkoma z nich, staje się zupełnie oczywiste, że Jorge Bergoglio nie ma żadnego wyczucia ani troski o sacrum. Z całych sił był przeciwny nawet wobec tradycyjnej Mszy w wersji z 1962 roku, której Benedykt XVI udzielił powszechnego indultu; corocznie przewodniczył najbardziej liturgicznie-horrendalnym plenerowym "Mszom dziecięcym" w swojej archidiecezji, w tym m.in. "Mszy Pinokia"; a swoją pierwszą "papieską Mszę" w Kaplicy Sykstyńskiej 14 marca zamiast na tradycyjnym ołtarzu przytwierdzonym na ścianie odprawił na obiadowym stole Novus Ordo by móc celebrować twarzą do ludzi. 17 marca podczas pierwszej niedzielnej liturgii, Franciszek nakazał swoim "diakonom" rozdawać "komunię", podczas gdy sam zasiadł na fotelu przewodniczącego i przypatrywał się – świetny sposób "służenia za przykład", jeśli chodzi o funkcję kapłana w Novus Ordo. Tak samo było na jego własnej "mszy" inauguracyjnej, być może celowo, aby nie znaleźć się w niezręcznej sytuacji podjęcia decyzji czy odmówić "komunii" amerykańskiemu wiceprezydentowi Josephowi Bidenowi i przedstawicielce Kongresu Nancy Pelosi (D-CA), którzy uczestniczyli w uroczystości i oczywiście, przyjęli komunię. (Przywitali się z nim po ceremonii i oczywiście, nie zostali upomniani).


      Jednakże tym, co oburzyło najbardziej było celowe złamanie przez Franciszka tradycji Wielkiego Czwartku. Uparł się na odprawianie mszy w miejscowym więzieniu dla młodocianych i zamiast umycia stóp kapłanom diecezji – jak jest w zwyczaju, gdyż Chrystus umył stopy apostołów – umył i ucałował stopy dwunastu więźniów, w tym dwóch kobiet, z których jedna była muzułmanką ! Po tych dotychczasowych "osiągnięciach", można sobie tylko wyobrazić jak będzie wyglądała liturgiczna przyszłość w soborowym kościele. Można powiedzieć, że Franciszek cofnął zegar do lat siedemdziesiątych – i być może będzie to powtórka z Pawła VI.

      Franciszek i ekumenizm

      W kwestii ekumenizmu i relacji z innymi religiami jest wiele do powiedzenia o Jorge Bergoglio. Nawet jeśli w swoich kazaniach lubi mówić o odważnym dawaniu świadectwa o Chrystusie w świecie współczesnym, to najwidoczniej dla niego stosuje się to tylko do nawracania ludzi nie wyznających żadnej religii, a nie do wszystkich niekatolików, niezależnie od tego czy będą to prawosławni, protestanci, żydzi, muzułmanie, poganie albo ateiści/agnostycy. 19 czerwca 2006 roku, "kardynał" Bergoglio uczestniczył w "Trzecim Braterskim Spotkaniu Wspólnoty Ewangelików i Katolików Odnowionych" w Buenos Aires, gdzie uklęknął by otrzymać "błogosławieństwo" od protestanta.

      Uczestniczył w tym ks. Raniero Cantalamessa, watykański kaznodzieja domu "papieskiego" i dołączył do ceremonii. W listopadzie 2012 roku, Bergoglio wraz z żydowsko-masońską lożą B'nai B'rith Argentyny był w swej katedrze w Buenos Aires gospodarzem międzywyznaniowej upamiętniającej liturgii zorganizowanej dla uczczenia żydowskich ofiar niemieckiej nocy kryształowej z 1938 roku. Wśród pozostałych uczestników byli przedstawiciele różnych protestanckich, żydowskich i judeo-chrześcijańskich grup. Materiał filmowy z tego wydarzenia jest dostępny w Internecie. Najwyraźniej nie był to jednorazowy incydent, lecz stał się corocznym zwyczajem w diecezji Bergoglio wiele lat wcześniej. Ponadto, w wiadomościach z Argentyny zrelacjonowano – popierając to dokumentacją filmową – że Bergoglio wraz z miejscową żydowską synagogą  lubił co roku świętować Chanukę. Podobnie, każdego roku "kardynał" Buenos Aires był obecny na Mszach prawosławnych schizmatyków z okazji Bożego Narodzenia. (Przypuszczalnie jego ekumeniczne sumienie nie pozwoliłoby mu wziąć udziału we Mszach odprawianych przez Bractwo Św. Piusa X w jego diecezji). Jako jedno ze swych pierwszych działań w roli "papieża", Franciszek potwierdził swe oddanie sprawie ekumenizmu i dialogu międzyreligijnego Vaticanum II. Stwierdził, że katolicka religia i judaizm są "połączone bar dzo szczególną więzią duchową" – nic dalszego od prawdy, lecz jednak jest standardową doktryną Novus Ordo. Niewątpliwie łączy go bardzo szczególna więź z żydami, ponieważ natychmiast uznali jego wybór za bardzo obiecujący dla dalszego budowania przyjaźni i relacji między "katolikami" a żydami; sam Franciszek, już kilka godzin po wyborze, napisał do Naczelnego Rabina Rzymu, że ma nadzieję iż "przyczyni się do umocnienia relacji, które żydzi i katolicy utrzymują od II Soboru Watykańskiego". 16 marca w swoim prawdopodobnie pierwszym – jako "papież" – ekumenicznym wystąpieniu, Franciszek udzielił cichego "błogosławieństwa" audytorium złożonemu z pracowników mediów, motywując to tym, że "wielu z was nie należy do Kościoła katolickiego, a inni nie są wierzącymi" chcąc w ten sposób "[uszanować] sumienie każdego z was...". Chyba najlepiej odeprzeć taką aberrację słowami Papieża Leona XIII: "Świat nasłuchał się już dość o tak zwanych «prawach człowieka». Niech posłucha czegoś o prawach Boga " (1). Mogę jedynie przypomnieć słowa naszego Pana Jezusa Chrystusa: "Ani nie zapalają świecy i nie kładą jej pod korzec, ale na świeczniku, aby świeciła wszystkim, którzy są w domu" (Mt. 5, 15).

      Nauczanie i pisarstwo Franciszka

      W mojej osobistej opinii, Bergoglio to mieszanka Angelo Roncalliego (Jana XXIII), Giovanniego Montini (Pawła VI) i Albino Lucianiego (Jana Pawła I). Wydaje się prezentować nonszalanckie podejście Jana XXIII do świętych tradycji Kościoła; pogardę dla liturgii i wszystkich rzeczy świętych w stylu Pawła VI; i przewrotną, dobrotliwą "pokorę" Jana Pawła I. W swym codziennym nauczaniu – choć wciąż przyciąga uwagę znacząco odmiennym od swego poprzednika stylem – Franciszek jest nieprzekonywujący. W dniu jego wyboru, dziennikarz z Argentyny relacjonował, że Bergoglio znanym był ze sporadycznej "niezrozumiałości swoich przemówień i homilii" i używania "szorstkich, demagogicznych i dwuznacznych sformułowań" (2). Nie jest to żadną przesadą. Franciszek wygłasza wiele bezbarwnych homilii wypełnionych banałami Novus Ordo przypominając przeciętnego amerykańskiego novusowego "kapłana", chociaż używa ekscentrycznej terminologii mającej prawdopodobnie przemawiać do zwykłego człowieka, która jednakże – przynajmniej moim zdaniem – powoduje, iż sprawia wrażenie człowieka bezmyślnego i jest niegodna kogoś, kto mieni się być papieżem: Mówi o Kościele jako o "miłosnej historii", matce, która nie jest "opiekunką do dziecka". Mówi, że Bóg nie jest "mgłą" albo "Bogiem rozpylaczem". Mówiąc o spowiedzi wyraża się, że nasz Pan "nie jest pralnią chemiczną". Sporadyczne nawiązania do diabła – co Franciszek lubi robić – nie pomagają wcale, a tylko pogarszają stan rzeczy, jako że tak poważna sprawa jak istnienie szatana nie za dobrze pasuje do gadaniny o "Bogu rozpylaczu" i tym podobnym wyrażeniom. Rozważmy nie tylko kazania wygłaszane przez Bergoglio, lecz także jego twórczość pisarską. W okresie swego pobytu w Argentynie, nie wyróżniał się jako wielki teolog. Lecz to, że się nie jest wielkim teologiem to jedna rzecz, natomiast niezrozumienie podstaw katolicyzmu to zupełnie inna sprawa, a Bergoglio należy utożsamiać z tą drugą sytuacją. Jest to bardzo widoczne, gdy się z uwagą przejrzy książkę napisaną wspólnie z żyd owskim rabinem Abrahamem Skórką w 2010 roku, zatytułowaną W niebie i na ziemi. Książka ma formę rozmowy między nimi, więc nie pretenduje do miana teologicznego traktatu. Jednocześnie, można by oczekiwać, że ktoś, kto osiągnął (w tamtym czasie) status "kardynała" w instytucji podającej się za Kościół katolicki nie powiedziałby czegoś takiego: "Religia ma prawo wydawania opinii o ile dokonuje się to w służbie ludzi. Jeśli ktoś prosi mnie o radę, mam prawo jej udzielić. Lider religijny może czasami zwracać uwagę na pewne kwestie życia prywatnego lub pu blicznego, ponieważ jest przewodnikiem parafian. Nie ma jednak prawa do ingerowania w niczyje życie prywatne. Jeśli Bóg, w stworzeniu, podjął ryzyko uczynienia nas wolnymi, kim jestem ja, aby wyrażać pretensje? Potępiamy duchowe nękanie, które ma miejsce, gdy duchowny narzuca dyrektywy, sposób zachowania i domaga się tego w sposób odbierający wolność drugiej osoby. Bóg pozostawił w naszych rękach wolność grzeszenia. Trzeba mówić bardzo wyraźnie o wartościach, ograniczeniach, przykazaniach, ale duchowe i dus zpasterskie nękanie jest niedozwolone".

      "Pozostaje socjologicznym faktem, że wspólne pożycie z pewnością nie posiada pełni, ani wielkości małżeństwa....". "Oprócz małżeńskiego prawa, które ludzie tej samej płci mogą przyjąć, musimy poprawić przepisy adopcyjne, które są nadmiernie zbiurokratyzowane i w obecnej praktyce stosowania sprzyjają korupcji" (3). Dalszy komentarz do tych wypowiedzi jest zbędny; wyrażają one mentalność człowieka, który utracił wszelki kontakt z rzymskokatolickim nauczaniem i myś leniem. Interesujące będzie przekonanie się, jakie encykliki ogłosi Franciszek i czy sam będzie ich autorem czy też będą napisane przez kogoś innego.

      Wnioski końcowe

      Według doniesień, w konklawe z 2005 roku, które wybrało Józefa Ratzingera, Jorge Bergoglio otrzymał drugą w kolejności najwyższą liczbę głosów a zatem był głównym rywalem Benedykta. Jednak osiem lat później, żaden watykański "ekspert" nie rozważał na poważnie, że 76 -letni Argentyńczyk odniesie zwycięstwo w drugim głosowaniu. Twierdzi się, że niemiecki członek kurii, "kardynał" Walter Kasper był główną siłą stojącą za wyborem Bergoglio. Kasper został wyznaczony przez Jana Pawła II w 2001 roku przewodniczący m watykańskiej, tzw. Papieskiej Rady do spraw Popierania Jedności Chrześcijan. Benedykt XVI zatwierdził go na tym stanowisku i pozwolił mu na nim pozostać aż do przejścia na emeryturę w 2010 roku. Kasper jest znany jako skrajny modernistyczny myśliciel, który odrzuca autentyczność Pisma Świętego, prawdziwość cudów Chrystusa, w tym Zmartwychwstania oraz Boskość naszego Pana. Promowanie człowieka takiego, jak Jorge Bergoglio nie jest dla niego z pewnością czymś nieistotnym. Jak dotychczas, Franciszek wykazał całkowitą zgodność z tym kim był w Buenos Aires. Niewątpliwie, może on czasami wypowiadać się dość ortodoksyjnie, ale jego słowa są albo sprzeczne z innymi słowami wypowiedzianymi w późniejszym czasie, albo po prostu następują po nich działania, które nie zgadzają się z tym, co wcześniej powiedział. Jest to typowa cecha modernizmu, który usiłuje wszczepić się w Kościół tak subtelnie, by nie zostać wykrytym, a jego zwolennicy lubią sobie zaprzeczać, by sprawiać raczej wrażenie jakby się pomylili niż że działają celowo... I tak, na przykład, Bergoglio otwarcie mówi, że wierzy w diabła – jak gdyby dla katolika było to czymś opcjonalnym – i wspomina go często; ale jest również prawdą, że jego ulubiony "egzorcysta" jest luteraninem, to świecka osoba, która nie ma w ogóle ani władzy ani pozwolenia by wypędzać diabła. To właśnie ten rodzaj połączenia ortodoksji z (ukrytą lub wyraźną) herezją czyni modernistów tak niebezpiecznymi. Papież Pius VI ostrzegł wiernych przed tymi podstępnymi innowatorami, których "pozornie oburzające twierdzenia w jednym miejscu są następnie rozwijane zgodnie z prawowierną nauką w innych miejscach i nawet w jeszcze innych miejscach korygowane; stwarzając przez to niejako możliwość albo utrzymania albo odrzucenia stwierdzenia, względnie pozostawienia go indywidualnym upodobaniom danej osoby – taka zawsze była oszukańcza i zuchwała metoda stosowana przez innowatorów dla wprowadzenia błędu. Daje ona zarówno możliwość propagowania błędu jak i usprawiedliwienia go" (4). By poznać Bergoglio, najbezpieczniejszym będzie przyjrzenie się jego historii, jego życiorysowi. Tam właśnie odnajdzie się prawdziwego Bergoglio. Działaniom należy zawsze przydawać większą wagę niż słowom, ponieważ każdy może coś powiedzieć, ale to właśnie działania ukazują naprawdę, kim jest dany człowiek. Z punktu widze nia nas sedewakantystów – mających nadzieję na przekonanie świata, że soborowy kościół w Watykanie nie jest Kościołem katolickim, a jego głowa nie jest Papieżem – uważam Bergoglio za wybawienie – nie mogliśmy oczekiwać lepszego kandydata, ponieważ ten człowiek ma tyle teologicznych i liturgicznych "trupów w swojej szafie", że antysedewakantystom będzie bardzo trudno przekonać swoich zwolenników by nie wierzyli w to, co mają właśnie przed swoimi oczami. W porównaniu z Benedyktem XVI, odstępstwo Franciszka od rzymskokatolickiej Wiary jest łatwiejsze do stwierdzenia, jest zdecydowanie bardziej powszechnie widoczne. Moim zdaniem, to wielka łaska udzielona ludziom dobrej woli, którzy wciąż jeszcze tkwią w soborowym kościele. Być może Dobry Bóg daje im ostatnią okazję, "której nie można przegapić" by otworzyli oczy i zobaczyli, że obecna watykańska instytucja nie może być Kościołem, który Chrystus założył, ponieważ nie wyznaje tej samej Wiary ani nie zachowuje tych samych sakra mentów, co Kościół katolicki w przeszłości.

      Od pięćdziesięciu pięciu lat zaćmienia Kościoła od śmierci Papieża Piusa XII nadal jesteśmy bez Papieża. Możemy powiedzieć: "Papam non habemus; sed habemus Bergoglio" – "Nie mamy Papieża; zamiast N iego mamy Bergoglio". Mario Derksen

      Artykuł z czasopisma "The Reign of Mary", nr 150, Wiosna 2013 ( www.cmri.org ) (a) Tłumaczył z języka angielskiego Mirosław Salawa

      –––––––––––––––

       Przypisy:

      (1) Encyklika Tametsi futura prospicientibus, http://www.papalencyclicals.net/ Leol3/113tamet.htm. 1 listopada 1900 roku,

      (2) "The Horror! A Buenos Aires Journalist describes Bergoglio", http://roratecaeli.blogspot.com/2013/03/ the-horror-buenos-aires-journalist.html. (3) Cytaty pochodzą z 16 Rozdziału książki Jorge Mario Bergoglio i Abrahama Skórki, On Heaven and Earth: Pope Francis on Faith, Family, and the Church in the Twenty-First Century [W niebie i na ziemi: Papież Franciszek o wierze, rodzinie i Kościele w XXI wieku], Doubleday 2013. (4) Bulla Auctorem Fidei, 28 sierpnia novusordowatch.org/wire/auctorem-fidei-pius-vi-1794.htm 1794 roku, http://www.

      (a) Por. 1) Ks. Benedict Hughes CMRI, a) Farsa Vaticanum II. Rzetelna ocena soboru po pięćdziesięciu latach. b) Nowa praktyka "dialogu". Duch apostolski zniszczony przez Vaticanum II. c) Pożegnalne słowa do swoich kapłanów. O spuściźnie Benedykta XVI. d) Papież Pius XII – w pięćdziesiątą rocznicę śmierci . 2) Bp Mark A. Pivarunas CMRI, a) Sedewakantyzm. b) Odpowiedzi na zarzuty wobec stanowiska sedewakantystycznego. c) Różnica między gorliwością misyjną świętego Patryka a duchem "Vaticanum II". 3) Patrick Henry Omlor, a) Zbójecki Kościół. Część I. b) Zbójecki Kościół. Część II. c) Zbójecki Kościół. Część III. 4) Ks. Rama Coomaraswamy, a) Posoborowi "papieże". b) Problemy z nowymi sakramentami. 5) Ks. Kevin Vaillancourt, a) Obchody "Roku Wiary" a destrukcja życia liturgicznego. b) Masoneria i "Nowa Ewangelizacja". 6) John Kenneth Weiskittel, Wolnomularze a kościół soborowy. 13

      7) Ks. Stanisław Miłkowski, O modernizmie. 8) Ks. Antoni Słomkowski, Obiektywna wartość odkupienia a symbolizm modernistyczny. 9) Henryk Hello, a) Nowoczesne wolności w oświetleniu encyklik. Wolność sumienia – wolność wyznania – wolność prasy – wolność nauczania. b) Syllabus w wieku XX. (Przyp. red. Ultra montes).

      https://de.scribd.com/document/200390663/Derksen-Habemus-Bergoglio ( HTM ) © Ultra montes (www.ultramontes.pl) Cracovia MMXIII, Kraków 2013 14

      https://vk.com/wall467751157_18

      https://plus.google.com/116748846165184263175/posts/YcJR9Z8iJYK

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      reakcja
      Czas publikacji:
      wtorek, 23 stycznia 2018 21:22
    • Heretyk Bergoglio wspólnikiem żyda bpa Madrid, wspólnika księdza pedofila Fernando Karadimy

      Stefan Kosiewski

      Publiczny  https://vk.com/wall467751157_18

      23 sty, 15:55

      Franciszek przyznał, że użył "błędnych słów", mówiąc o oskarżanym o tuszowanie pedofilii biskupie z Chile. Na konferencji prasowej na pokładzie samolotu w drodze do Rzymu papież przeprosił za swą wypowiedź w obronie bpa Osorno Juana Barrosa Madrida.
      http://franciscus.blox.pl/2018/01/Papiez-Franciszek-powiedzial-w-Chile-ze-czyny.html


      Papież przeprasza za słowa o oskarżanym o tuszowanie pedofilii biskupie z Chile.
      Podczas rozmowy z dziennikarzami w samolocie lecącym z Peru w poniedziałek papież odniósł się do swych słów sprzed kilku dni na temat chilijskiego hierarchy, którego dymisji domagają się wierni oraz ofiary pedofilii. Twierdzą oni, że bp Barros Madrid był wspólnikiem księdza pedofila Fernando Karadimy, pomagając mu w ukrywaniu jego czynów.

      W trakcie wizyty w Chile Franciszek oświadczył, że nie widział "żadnych dowodów" przeciwko biskupowi, a tylko "kalumnie".

      Za tę wypowiedź skrytykował papieża przewodniczący Papieskiej Komisji ds. Ochrony Nieletnich kardynał Sean Patrick O'Malley, który ocenił, że była ona "źródłem wielkiego bólu dla ofiar" pedofilii. Osoby te wyraziły oburzenie słowami Franciszka.

      Na pokładzie samolotu papież przypomniał dziennikarzom, że w Chile dwa razy, w przemówieniach do władz i do duchowieństwa, mówił o sprawie pedofilii w Kościele.

      Odnosząc się do sprawy biskupa Barroso Madrida, papież oświadczył, że kazał zbadać tę sprawę. - Naprawdę nie ma ewidentnych dowodów winy. Pytam, czy są oczywiste dowody winy, bym mógł zmienić stanowisko. W Iquique, kiedy zapytano mnie o Barrosa, powiedziałem: "w dniu, w którym otrzymam dowody, zabiorę głos. Popełniłem błąd, używając słowa "dowody", lepiej byłoby powiedzieć o "oczywistości winy". Wiem, że wiele ofiar nadużyć nie może mieć dowodów. Nie ma ich i nie może ich mieć albo, kiedy je ma, wstydzi się tego. Dramat osób wykorzystanych jest straszny - powiedział Franciszek.

      - Zdarzyło mi się spotkać kobietę, która została wykorzystana czterdzieści lat temu. Mężatka z trojgiem dzieci, która nie przyjmowała komunii, ponieważ w ręce księdza widziała rękę sprawcy nadużyć - wspominał Franciszek.

      Zapewnił, że słowo "dowód" w odniesieniu do chilijskiego biskupa było "niefortunne". "Sprawę Barrosa badałem raz i drugi, nie ma oczywistych dowodów winy, ażeby go skazać. A jeślibym skazał go bez nich czy bez moralnej pewności, to ja dopuściłbym się przestępstwa złego osądu" - podkreślił.

      - Muszę prosić o przebaczenie. Wiele osób zraniło słowo "dowód". Powiadają: czy muszę szukać jakiegoś zaświadczenia? Proszę ich o przebaczenie, jeśli ich zraniłem, nie zdając sobie z tego sprawy, zrobiłem to niechcący. Bardzo mnie to boli - wyznał papież.

      - Usłyszeć, jak papież mówi: dostarczcie mi list z dowodem, to policzek - dodał.

      Zdaniem Franciszka jeśli oskarża się bez ewidentnych dowodów winy, "w zacietrzewieniu", to jest to "oszczerstwo". - Kiedy natomiast przyjdzie osoba, która dostarczy mi ewidentnych dowodów winy, pierwszy jej wysłucham - zapewnił.

      Oświadczenie kardynała O'Malleya uznał za "bardzo słuszne", bo mowa jest w nim "ogólnie o bólu ofiar".

      Papież poinformował, że powołana przez niego Komisja ds. Ochrony Nieletnich, której mandat wygasł niedawno po trzech latach, zostanie skompletowana na nowo. Jak wyjaśnił, pozostanie w niej część osób i będzie powołanych kilka nowych. W dotychczasowej komisji zasiadała m.in. była premier i była ambasador RP przy Stolicy Apostolskiej Hanna Suchocka.

      W rozmowie z dziennikarzami Franciszek nawiązał do kwestii korupcji wśród polityków w Peru. Jak zauważył, korupcja występuje też "w niektórych krajach Europy".

      - W Ameryce Łacińskiej jest wiele przypadków - dodał i przywołał swoje wcześniejsze słowa: "Grzesznicy tak, zepsuci nie". - Grzech nie wywołuje mojego strachu, ale zepsucie tak - powiedział papież.

      - Człowiek zepsuty jest tak pewny siebie, że nie może zawrócić ze swej drogi, to jest zniszczenie osoby ludzkiej - oświadczył Franciszek. Ocenił, że także "w Kościele jest zepsucie, w historii Kościoła zawsze były takie przypadki".

      Przywołał niedawny przykład skandalu w kościelnej sodalicji, czyli bractwie religijnym z Peru, którego założyciel Luis Figari został oskarżony o wykorzystywanie seksualne i manipulowanie sumieniami ludzi. Franciszek przypomniał, że sprawą tą zajmuje się Watykan, który wprowadził zarząd komisaryczny w tym ruchu religijnym.

      Papież mówił także o ślubie, którego udzielił na pokładzie lecącego do Peru samolotu chilijskiej stewardesie i stewardowi, którzy mają dwoje dzieci.

      - Jeden z was powiedział mi, że jestem szalony, że robię takie rzeczy - zażartował, zwracając się do dziennikarzy.

      Franciszek wyjaśnił, że rozmawiając z parą na pokładzie, przekonał się, że jest przygotowana do małżeństwa, a po kursie przedmałżeńskim nie wzięła ślubu kościelnego z powodu trzęsienia ziemi przed kilkoma laty.

      - Czemu nie zrobić dzisiaj tego, co można? Przełożenie tego na następny dzień mogłoby oznaczać czekanie 10 kolejnych lat - tłumaczył papież swą decyzję o udzieleniu ślubu w samolocie.

      - Trzeba powiedzieć proboszczom, że papież porządnie ich przepytał, że wszystko odbyło się zgodnie z regułami - żartował Franciszek.

      Zapytany, co sądzi o liberalizmie, papież odparł: "Musimy dobrze przestudiować przypadki liberalnej polityki. Niektóre kraje w Ameryce Łacińskiej zrealizowały politykę liberalną, która doprowadziła do większego ubóstwa".

      - Generalnie rzecz biorąc polityka liberalna, która nie obejmuje całego narodu, jest selektywna i ciągnie w dół - ocenił.

      https://plus.google.com/116748846165184263175/posts/g16NZn8Vnr2

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      reakcja
      Czas publikacji:
      wtorek, 23 stycznia 2018 16:02
  • środa, 17 stycznia 2018
    • Papież Franciszek powiedział w Chile, że czyny pedofilii w Kościele rzuciły podejrzenia na całe duchowieństwo

      Stefan Kosiewski udostępnił link.
      Przed chwilą  O skandalu pedofilii w Kościele papież mówił też wcześniej tego dnia w przemówieniu wygłoszonym w czasie spotkania z przedstawicielami władz Chile. Powiedział wtedy: "Nie mogę tutaj nie wyrazić bólu i wstydu, jakie odczuwam w obliczu nienaprawialnych szkód wyrządzonych dzieciom przez sługi Kościoła".

      Papież: czyny pedofilii rzuciły podejrzenia na całe duchowieństwo
      Papież Franciszek powiedział w Chile, że czyny pedofilii w Kościele rzuciły podejrzenia na całe duchowieństwo, które doświadczyło zniewag. Podczas…wiadomosci.onet.pl https://www.facebook.com/groups/Magdalenka/permalink/1808254325875412/

      WIZJA KACZORA-POTWORA 544 Prolegomena do Odżydzania po Myśli Platona  http://sowa.quicksnake.cz/HERODY-Herodenspiel-von-Ste..

      Studia Slavica et Khazarica HERODY Herodenspiel von Stefan Kosiewski Fascynacja Obłędem SZYCHTA PARADYGMATU https://sowafrankfurt.wordpress.com/2018/01/15/wizja-..

      radio: https://gloria.tv/audio/KVPBJgkMWD2Y2DkAKco3UMcHH 544 Prolegomena do Odżydzania po Myśli Platona Studia Slavica et Khazarica HERODY Herodenspiel von Stefan Kosiewski Fascynacj Obłędem Zmiana Paradygmatu Sowa Magazyn trzy minuty temu Смена парадигм Кун предлагал оптическую иллюзию «заяц—утка» в качестве примера того, как смена парадигмы может вынудить рассматривать одну и ту же информацию совершенно иным образом. https://ru.wikipedia.org/wiki/Смена_парадигм Bądź pierwszą osobą, która zostawi komentarz pod tym zdjęciem.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      reakcja
      Czas publikacji:
      środa, 17 stycznia 2018 05:08
  • niedziela, 07 stycznia 2018
    • pijar heretyka nie przekłada się na oglądalność, "La Repubblica" ks. Filippo Di Giacomo

      SOWA
      5 min · O fałszywej popularności heretyka Bergoglio, lansowanego przez żydoskie media, pisze katolicki publicysta dodatku do rzymskiego dziennika "La Repubblica" ks. Filippo Di Giacomo, który skonstatował w ostatnim swoim felietonie, że ogromna (rzekomo!) popularność papieża Franciszka nie przekłada się na wzrost liczby telewidzów, nie oglądających transmisji telewizyjnych i programów z jego udziałem argentyńskiego żydowina. http://sowa.blog.quicksnake.pl/…/Rosyjska-Minister-PDO543-P…

      Potwierdziło to jego zdaniem to, przytaczają na onecie: "co dane na temat oglądalności mówią od co najmniej trzech lat: papież Franciszek w telewizji przyciąga o połowę mniej widzów, niż czynił to Benedykt XVI, którego średnia wynosiła około 20 proc. widowni, jego następca zaś poprzestaje na 9-12 proc."
      http://sowa.typepad.com/…/polski-skoczek-narciarski-m%C3%B3…

      "La Repubblica": Franciszek popularny, ale mało oglądany
      Z nieukrywanym ubolewaniem katolicki publicysta dodatku do rzymskiego dziennika "La Repubblica" ks. Filippo Di Giacomo skonstatował w ostatnim…
      wiadomosci.onet.pl



       radiohttps://gloria.tv/audio/4g7UvyJyuUWvC2YUGFbqeH87x

      PDF:

      Rosyjska Minister Putina w rzadzie Morawieckiego PDO543...

      radio: https://gloria.tv/audio/4g7UvyJyuUWvC2YUGFbqeH87x Rosyjska Minister Putina w rzadzie Morawieckiego PDO543 Teresa Tatiana Tchervinskaia http://sowa.typepad.com/blog/2018/01/ FO von Stefan Kosiewski Pidgin_Art ZE...

      Published about 1 hour ago

      Maska posmiertna Jaroslawa Kaczynskiego PDO542 Czy Polska pr...

      Maska posmiertna Jaroslawa Kaczynskiego PDO542 Czy Polska przejmie 40.000 imigrantow z Izraela FO von SK PDO280 Testament Jaruzelskiego Kiszczaka SSetKh IN 20180106 ME SOWA wniosek o kasacje PK 1 KOI 434.2017 radio: https://gloria.tv/audi...

      Published 3 days ago


      XXXIX
      Jak załatwić kwestię żydowską


      "...Nasza struktura społeczna staje się coraz wadliwsza. Gardłuje się za przemysłem, a równocześnie zaniedbuje się handel! , a rzemiosło wręcz gnębi się. W naszych czasach "wszystko się robi, żeby oddalić jak najbardziej spożywcę od wytwórcy" zupełnie w myśl ekonomii żydowskiej. Wmówiono w nas tyle błędnych pojęć, iż przy usilnej pracy ludzi dobrej woli i zdrowego rozsądku minie jeszcze niemało czasu, nim nam bielmo spadnie z oczu. W naszym prawie publicznym, w naszych konstytucjach, pełno wstrętów turańskich, bizantyjskich i żydowskich. Prym wzięła ustawa rządowa polska, przejąwszy starozakonne prawo mianowania przez głowę państwa swego następcy. Nie wytrzymamy też kosztów państwowości, istniejących obecnie na kontynencie europejskim. Zbliżamy się do nieuchronnego bankructwa państwa, a wtedy czeka nas najgorsza rewolucja taka, iż z jej odmętów zdoła się wydobyć dopiero jakieś późne pokolenie. Stoczymy się na poziomy społeczności Azji centralnej, jeżeli się spóźnimy z budową państwa cywilizacji łacińskiej, państwa obywatelskiego, opartego na aposterioryzmie, historyzmie, personalizmie i autonomicznych organizacjach. W takim państwie cywilizacje obce stracą wpływy i znaczenie. Staczać się będzie coraz niżej nasza państwowość, sądownictwo, studium prawa, bezpieczeństwo życia i mienia, a wreszcie cała moralność publiczna i prywatna, jeżeli nie zerwiemy z dwoistością etyki, z zapatrywaniem, jakoby życie publiczne musiało być zwolnione od moralności, zwłaszcza polityka. Na spodzie tej równi pochyłej znajduje się stan cywilizacyjny; gdy zaś poczniemy się do niego zbliżać, natenczas cywilizacja żydowska zatriumfuje, jako jedyna, która w Europie pozostała żywotną. Longum esset enumerare... Ale wszelkie nasze bolączki, a zwłaszcza te, które pochodzą z przeszczepiania na nas pojęć czerpanych z cywilizacji żydowskiej, usunąć się dadzą tylko w państwie obywatelskim, opartym na samorządach, w państwie odpowiednim do cywilizacji łacińskiej. W państwie dzisiejszym, wszechwładnym i biurokratycznym, będziemy się nadal zażydzać coraz mocniej i wszechstronniej...".

      W Krakowie, 8.IX.1943 FELIKS KONECZNY: Cywilizacja żydowska. Warszawa - Komorów 2001, s. 407


      "...Koneczny swej książki po roku 1943 nie przerabiał, tylko je w kilku miejscach uzupełnił drobiazgami. Jest to więc w istocie dzieło z roku 1943, zaczęte o wiele wcześniej, ale wtedy wykończone. Trochę to ambarasujące wydawać w roku 1974 książkę, będącą w niemałym stopniu historią narodu żydowskiego, napisaną w roku 1943..." Jędrzej Giertych Przedmowa, 8
      http://sowa.typepad.com/blog/2018/01/

      Rosyjska Minister PDO543 Putina Pidgin_Art w rzadzie Morawieckiego FO von Stefan Kosiewski ZRCh Teresa Tatiana Tchervinskaia

      Napisał sowa (») dzisiaj w 17:26 w kategorii Studia Slavica et Khazarica, czytaj: 4×

      pidgin-art/czemu-rosja-rzadza-zydowiny-dailymotion-video-charczikow.jpg

      O pozyskaniu Tumanowa do współpracy z NKWD-NKGB  Czemu Rosją rządzą żydowiny? vor 6 Jahren435 views mysowa mysowa żydowiny to chazarskie, fałszywe żydy, które nie mają cech semickiej urody; urodę żydowina opisuje Sebastian Klonowic w Worku Judaszowym wydanym w 1600 r.: Upatruje, gdzie pląsze rękoma na trecie Żydowin uszargany w płaskatym bierecie, Czerwonołby, w giermaku i z garbatym nosem. (WJ 237) „Żydowin”, jak podaje Słownik języka polskiego Lindego, to ‘Żyd poważny, sławny z nauki’ - tak chciał Linde, który sam był żydowinem  7 stycznia 2018 zmarła piosenkarka France Gall (70)

      http://sowa.blog.quicksnake.pl/Studia-Slavica-et-Khazarica/Rosyjska-Minister-Putina-w-rzadzie-Morawieckiego-PDO543-Teresa-Tatiana-Tchervinskaia-FO-von-Stefan-Kosiewski-Pidgin-Art-ZECh-KONIK-PDO194

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      reakcja
      Czas publikacji:
      niedziela, 07 stycznia 2018 19:00
  • środa, 20 grudnia 2017
    • heretyk w piekle o paruzji naucza kardynała Law, który krył pedofili w sutannach z polecenia jp2, św. żyda etnicznego

      http://sowa.beeplog.de/17379_5331888.htm

      Z uwagi na niekończące się dyskusje na temat moich wpisów do papieskiego tweeta,usunąłem moje komentarze.Moim zamiarem nie było podważanie nauczania Papieża Franciszka.Zbyt lekkomyślnie i pochopnie wyraziłem moją opinię w powyższym miejscu.Przepraszam jeśli kogoś zgorszyłem

      https://twitter.com/sowa/status/943492906677043200

      Każdy cudzoziemiec, który puka do naszych drzwi,

      jest okazją do spotkania z Jezusem Chrystusem


      Antwort an

      heretyk w piekle o paruzji naucza kardynała Law, który krył pedofili w sutannach z polecenia jp2, św. żyda etnicznego


      Nie żyje słynny kardynał. Przez lata tuszował przypadki pedofilii w Kościele

      Stefan Kosiewski

      37 m

      W wieku 86 lat zmarł kard. Bernard Law, wieloletni metropolita Bostonu, odpowiedzialny za ukrywanie przez lata praktyk pedofilskich w swojej diecezji.

      Law był nie tylko arcybiskupem stolicy stanu Massachusetts w latach 1984-2002, ale też jednym z najbardziej wpływowych amerykańskich duchownych. Utrzymywał znakomite kontakty z kolejnymi papieżami (zwłaszcza z Janem Pawłem II), miał również wpływ na nominacje watykańskie do diecezji w USA.

      W styczniu 2002 roku "Boston Globe" opublikował serię artykułów, ujawniających trwający przez lata proceder pedofilski w bostońskim kościele. Znalazły się w nich rozmowy z ofiarami molestowania seksualnego ze strony duchownych. Pedofile w sutannach wykorzystali setki osób. Ta wstrząsająca historia stała się kanwą scenariusza nagrodzonego dwoma Oscarami filmu "The Spotlight".

      Law początkowo usilnie zaprzeczał, jakoby w jego diecezji dochodziło do pedofilii. W końcu jednak, po lawinie kolejnych faktów ujawnianych przez media i pod naciskiem opinii publicznej, przeprosił wszystkie osoby, które doświadczyły krzywdy ze strony bostońskich księży. W grudniu 2002 roku ustąpił ze stanowiska.

      Nie żyje Bernard Law, b. arcybiskup Bostonu, tuszujący pedofilię w Kościele - Wiadomości RadioZET
      Skandal ten bynajmniej nie zrujnował jego kariery. Został bowiem przeniesiony do Rzymu, gdzie sprawował urząd archiprezbitera Bazyliki Matki Bożej Większej. Pozostał również członkiem Kolegium Kardynałów oraz Kongregacji ds. Biskupów. https://plus.google.com/116748846165184263175/posts/Bgs7GQHHQ92

      http://sowa.blog.quicksnake.pl/Lech-Walesa/kto-si-opowiada-za-patriotyzmem-i-kocha-Polsk-powinien-zdecydowanie-ale-mdrze-i-pokojowo-walczy-o-zmian-tego-okropnego-ukadu

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      reakcja
      Czas publikacji:
      środa, 20 grudnia 2017 15:04
  • środa, 13 grudnia 2017
  • sobota, 09 grudnia 2017
  • wtorek, 05 grudnia 2017
  • piątek, 01 grudnia 2017
    • GRZECH SYNKRETYZMU wyklucza antypapieża Franciszka ze społeczności Kościoła DUBIA i kardynał Müller świadkami Prawdy.

      Strona Komisji Bezstronnej ds. Ustalenia Przyczyny Zamachów

      Przed chwilą · "Chodzi tylko o to, co Jezus Chrystus powiedział, a nie o to, co kardynałowie, albo papież powiedzieli", zauważył kard. Gerhard Müller, b. Prefekt Kongregacji Wiary w rozmowie z Roberto Cascioli, naczelnym redaktorem Nuova Bussola Quotidiana.

      DUBIA są w pełni uprawnione, jedyną słuszną drogą jest interpretowanie Amoris laetitia Franciszka w ciągłości Słowa Bożego w Biblii z dotychczasowym nauczaniem i tradycją konsyliów we Florencji, Triencie i Watykanie. https://www.katholisches.info/…/vier-kardinaele-stellen-si…/
      Tym samym kard. Müller zaprzeczył pogłoskom, jakoby miał przystać na udzielanie komunii osobom rozwiedzionym, żyjącym w nowych (cywilnych) związkach małżeńskich.

      Kardinal Müller: „Es kommt nur darauf an, was Jesus Christus gesagt hat, nicht was die Kardinäle oder der Papst sagen“
      http://franciscus.blox.pl/…/GRZECH-SYNKRETYZMU-wyklucza-ant…

      „Keine Ausnahmen bei der Zulassung von Wiederverheirateten zur Kommunion“ › Katholisches
      Gerhard Müller Amoris laetitia Dubia Papst Franziskus wiederverheiratete Geschiedene Kommunion Sakramente Rocco Buttiglione Kasuistik
      katholisches.info
      https://www.facebook.com/komisjabezstronna/posts/1456399367801958

      https://www.facebook.com/aleksander.posacki/posts/10210867413190262Komentarze

      Bożena GrudzińskaBożena Grudzińska Franciszku przybywaj do Polski, bo my też potrzebujemy zgody i pokoju. Normalności. 5 godz.

      Stefan KosiewskiStefan Kosiewski @Bożena Grudzińska - Przybądź, Jezu, oddziel ziarno od plew, tak Cię błaga lud; nie może być zasadniczo zgody z grzesznikami piekielnymi, Panno Nieroztropna!

      Zbawiciel przyjdzie na Sąd Ostateczny, jak mówi wiara świętego Kościoła Rzymskokatolickiego.

      Zważ proszę, Heretyk Bergoglio nie pojechał do Bangladeszu z podróżą misyjną, nie nawraca pogan, jak św. Wojciech, ale miesza się bżydko jezuita do polityki żydomasoństwa światowego, życzy błogosławieństwa Pana Boga w Trójcy Przenajświętszej Jedynego wierzącym inaczej, w innych bogów, zabronionych w I Przykazaniu Bożym.

      Uprawiany GRZECH SYNKRETYZMU wyklucza antypapieża Franciszka ze społeczności Kościoła, powyższy dowód jest dla tych, którzy mają oczy do czytania CC.

      Z Panem Bogiem! Sapere aude, DUBIA i kardynał Müller świadkami Prawdy.

      Zdjęcie użytkownika Stefan Kosiewski.Przed chwilą

      Anna Nagy

      Anna Nagy brzydko :-) (bzydko) czy żydko od żydów? 4 godz.

      Stefan Kosiewski

      Stefan Kosiewski @Anna Nagy - nie wybżydzam obżydliwie na wymyślenie przez żydoskich profesorów od polskiego dwóch zapisów jednej głoski ż w zależności od tego, jak się to żydkom bżydko upodobało, poprawnie politycznie - REFORMA PISOWNI Języka Polskiego jest naturalnie i naukowo uzasadniona

      Prosím pomozte Milkovicím ZMIANA PARADYGMATU…

      sowa.quicksnake.cz Przed chwilą

      Wir freuen uns sehr auf die neue CD „Lux aeterna“, die im Februar 2018 von der Deutschen Grammophon veröffentlicht wird.  Hier können Sie einen Ausschnitt aus der Probe hören:  https://www.pinterest.de/pin/452752568782755684/

      youtube.com

      https://www.pinterest.de/pin/452752568782755684/


      TESTAMENT JAROSŁAWA na chemioterapię do WIM KOMISJA BEZSTRONNA 20171201 PDO499 Minister Szczerski z Kancelarii Prezydenta Dudy HERODY Herodenspiel von Stefan Kosiewski DWIE OJCZYZNY PDO324 Testament Kiszczaka PDO280 DO PRACY PDO325 FO SSetKh 20170723 ME SOWA SAPERE AUDE PDF: https://issuu.com/stefankosiewski/docs/testament_jaroslawa_na_chemioterapi

      Szanowna Pani Agnieszko,
      chodzi o to, że nowe szaty władzy żydoskiej w Polsce to Testament Jarosława Kaczyńskiego, natomiast
      Prokuratura Kraków blokuje korespondencję przychodzącą, nie przyjmuje zgłoszenia o przestępstwie, apartheidowo gardzi doniesieniami obywateli

      Screenshot 2017-12-01 12.37.13

      Pozdrawiam serdecznie, zapraszam do wysłuchania:
      https://gloria.tv/audio/8KewwMgpwVDJ2kyAzvvEEDWhy


      PDF, mp3: https://archive.org/details/TESTAMENTJAROSLAWANaChemioterapieDoWIM20171201PDO499MinisterSzczerskiZKancelarii

      http://sowa.quicksnake.cz/Komisja-Bezstronna-ds-Ustalenia-Przyczyny-Zamachow/Jarosaw-Kaczynski-codziennie-przyjezdza-na-chemioterapie-do-Wojskowego-Instytutu-Medycznego

      penc/milkovice.jpg

      radio:  https://gloria.tv/audio/7NXGwYw1VdBp2nn4EJx8eYetD    Vzhledem ke shora popsanému je zřejmé, že bez cizí pomoci se neobejdu, mám-li stodolu zachránit. Jelikož nemám jinou možnost, tak veřejně žádám o pomoc v nákupu materiálu na výměnu krovu a obnovu milkovické stodoly.  Bankovní účet, kam lze poslat jakoukoliv částku je: Poštovní spořitelna 212512585/0300. Moc děkuji za pomoc. (Na dar je možné vystavit doklad pro odečet základu daně). Uvítám manuální pomoc při obnově během příštího roku, dle vašich možností, času a chuti. Kontakt na dobré tesaře, klempíře, pokrývače, kopáče a stavební dozor uvítám a moc děkuji. Prosím všechny ty, kterých se mohla tato naléhavá prosba dotknout, aby byli k mému počínání schovívaví. Omlouvám se všem, kterým jsem v posledním roce neodpověděl. Nemohu se totiž dostat do staré pošty v počítači.  Přeji vše dobré Stanislav Penc. číst dál

      PDF: https://de.scribd.com/document/366113117/

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      reakcja
      Czas publikacji:
      piątek, 01 grudnia 2017 14:22

Kanał informacyjny

stat4u Stefan Kosiewski

Utwórz swoją wizytówkę

Opcje Bloxa